Pokazywanie postów oznaczonych etykietą blog. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą blog. Pokaż wszystkie posty
Motywacja, blogowanie i takie tam... | Pogadanka #4

Motywacja, blogowanie i takie tam... | Pogadanka #4

Dziś będzie niekosmetycznie, a to dlatego, że chciałabym sobie z Wami porozmawiać o różnych sprawach. O tym co mnie motywuje, co sprawia, że jest mnie tutaj mniej i dlaczego coraz częściej zdarza mi się pomijać jakieś publikacje wpisów. Ostatnio nie jest wcale łatwo, na co broń Boże nie narzekam, ale chcę Wam po prostu poopowiadać co u mnie się aktualnie dzieje, że jest tak a nie inaczej.

Witajcie w 2017!

Witajcie w 2017!

Cześć i czołem!
Cieszę się, że mogę powrócić do Was z nową energią i nowymi pomysłami. Muszę przyznać, że końcówka tamtego roku oraz cały styczeń były na tyle absorbujące, że ani nie miałam czasu ani ochoty na zaglądanie tutaj. Mam nadzieję, że cieszycie się z mojego powrotu tutaj, bo czuję że dziś nadszedł ten dzień w którym mogę z czystym sumieniem przywitać Was w roku 2017. Nie macie pojęcia jak bardzo mordka mi się uśmiecha pisząc to do Was. Tak, stęskniłam się za Wami jak cholera! Jako, że jesteście dla mnie ważni to w kolejnej części wpisu postaram się wyjaśnić co wpłynęło na to, że zniknęłam stąd i co zamierzam zmienić w tym roku. Jeżeli macie ochotę poczytać to zapraszam. ;)

Hity kosmetyczne #3

Hity kosmetyczne #3

Koniec marca nadchodzi, więc myślę że to odpowiedni czas na to by zaprezentować Wam hity kosmetyczne, które towarzyszyły przez cały miesiąc. Spośród wielu kosmetyków wybrałam właśnie te oto. A dlaczego? Po prostu sięgałam po nie najwięcej i cieszyłam się z nich używania bardziej niż z innych. 

Hity kosmetyczne #2

Hity kosmetyczne #2

Już jutro ostatni dzień lutego, tak więc to dobry czas by przyjrzeć się ulubieńcom tego miesiąca czy hitom kosmetycznym. Jak zwał tak zwał, ale jedno się nie zmienia - są to produkty-perełki, które były używane bardzo często w tym miesiącu. W lutym królowały u mnie trzy kosmetyki i dwa gadżety. Jeden związany z makijażem, a drugi z pielęgnacją. No to co? Czas na kilka słów o każdym z nich. 


Star Dust

Star Dust

Cześć!
Dzisiaj przygotowałam dla Was makijaż, w którym rolę główną gra pigment 'Star Dust' z Inglota w kolorze 120. Dostałam go na Święta i postanowiłam, że dziś go wypróbuję i podzielę się tym z Wami. Słowem wstępu, pigment ten możemy używać prosto z pojemniczka lub mieszać go z Duraline. Ja dzisiaj wybrałam ten drugi sposób, ponieważ zmieszany ma większą moc. No a teraz zapraszam do dalszej części wpisu, gdzie zobaczycie co mi z tej zabawy wyszło. 

Coś się kończy, coś się zaczyna...

Coś się kończy, coś się zaczyna...

Witam Was wszystkich w ostatni dzień roku.
31 grudnia to dzień w którym wszelakie podsumowania roku wypływają z ust, nowe postanowienia są rzucane i generalnie każdy z nas robi sobie rachunek sumienia z roku, który się lada chwila skończy. My dziś wszyscy żegnamy 2015. No właśnie, żegnamy tak więc i tutaj podsumowanie musi się znaleźć. Bo to właśnie rok temu narodził się pomysł na tego bloga a kilka dni później powstał pierwszy wpis.  

Tanie i dobre!

Tanie i dobre!

Cześć!
Jak powszechnie wiadomo, mamy na rynku dość sporo produktów, które mimo swojej niskiej ceny są przegenialne i nie do zastąpienia. Dlatego też dzisiaj chciałabym Wam przedstawić totalne hity, które moim zdaniem za tą cenę są warte posiadania ich wszystkich. No i pewnie za niedługo kupię resztę. A mowa tutaj o słynnych już konturówkach do ust z Essence.

Cieplutko, cieplusieńko...

Cieplutko, cieplusieńko...

Cześć!
Jako, że pierwszy śnieg za oknem jest to czas przyodziać zimowe obuwie i to właśnie o nim chciałabym dzisiaj z Wami podyskutować. A dlaczego? A dlatego, że buty które towarzyszą mi niezmiennie od 4 lat są bardzo kontrowersyjne. Jedni z Was je kochają a drudzy nienawidzą. A mowa tutaj oczywiście o Emu.


Zapowiada się WSPANIAŁY rok!

Zapowiada się WSPANIAŁY rok!

Cześć!
Dzisiaj przygotowałam dla Was coś zupełnie niezwiązanego z makijażem. Dzisiaj opowiem Wam o czymś, co musi być obecne w moim życiu każdego roku. Ta oto zbawienna dla mnie rzecz to oczywiście kalendarz książkowy, bez którego nie jestem w stanie funkcjonować. Nie wyobrażam sobie, że nie mam go w torebce czy na biurku jak jestem w domu. Jako, że mamy już prawie koniec listopada to postanowiłam w końcu wybrać nowiuteńki kalendarz na rok 2016. Lubię kupować z wyprzedzeniem, bo lubię sobie pouzupełniać wszystko i wystartować z dniem 1-szym stycznia. Szczerze mówiąc, długo się zastanawiałam, który kalendarz wybrać. Dopiero, gdy przez przypadek wyczaiłam na Instagramie to cudo (zaraz się dowiecie) to wiedziałam, że temu oto kalendarzowi chcę powierzyć nadchodzący rok. Proszę o wielkie brawa dla:


Rossmann haul #2

Rossmann haul #2

Cześć!
Temat jakże wszystkim znany i myślę, że zarazem udany. Każda z nas już swoje zdobycze ma i bardzo fajnie, że chcę się tym podzielić z innymi. Uważam, że dzięki temu wiemy na co zwrócić uwagę podczas kolejnej promocji lub po co pobiec do Rossmanna jeszcze dziś. Dlatego też, ja chciałabym się podzielić dzisiaj z Wami tym co ja złowiłam i ile mnie to wyniosło. Jak już wiecie, ja szalałam na oczach i twarzy, natomiast usta odpuściłam, bo mam za dużo pomadek. No a teraz do rzeczy! 



Spotkanie z RLM

Spotkanie z RLM

Cześć!
Dwa dni temu czyli w poniedziałek miałam okazję być na spotkaniu autorskim z Red Lipstick Monster w Katowicach. I dzisiaj właśnie przygotowałam dla Was relację z tego jak to przebiegło i ilu nas było, a powiem Wam, że trochę ludzi przybyło.



Rossmann haul #1

Rossmann haul #1

Cześć!
Jak wszystkim kosmetycznym maniaczkom wiadomo, od ponad tygodnia w Rossmannie trwa promocja -49 na kolorówkę. W tamtym tygodniu były usta, ale z racji tego, że postanowiłam ograniczyć się w tej dziedzinie nie pisałam do Was o moich łupach. Ale! Od wczoraj mamy promocję na produkty do oczu zatem na blogu ląduje mój pierwszy HAUL!  

Macz czy nie macz?

Macz czy nie macz?

Cześć! 
Tak sobie pomyślałam, że od dawna nie było tutaj żadnej recenzji produktów. Co prawda przy ulubieńcach słów kilka zawsze rzucę na temat wybranych przeze mnie kosmetyków, ale to jednak nie taka pełnometrażowa recenzja. Dlatego też dzisiaj przygotowałam dla Was recenzję podkładu L'Oreal True Match. Jedne z Was kochają, a drugie nienawidzą. A do jakiej grupy ja należę? Jeśli chcecie sprawdzić, to gorąco zapraszam do czytania! 

Jesień bez nich byłaby niczym...

Jesień bez nich byłaby niczym...

Cześć!
Dzisiaj przygotowałam dla Was zestawienie czterech pomadek bez których nie wyobrażam sobie jesiennej pory. Chyba każda z nas ma coś takiego, co kojarzy się jej tylko i wyłącznie z jakąś porą. Dlatego też dzisiaj postanowiłam, że pokażę Wam moje pomadki, które są właśnie takimi osobistymi wyznacznikami i powiem Wam co w tym kolorze jest takiego, że właśnie trafił do tej grupy. 


Mój 'pierwszy raz' ze stickiem z Sephory...

Mój 'pierwszy raz' ze stickiem z Sephory...

Cześć!
Dzisiaj mam dla Was test oraz pierwsze wrażenie nowego produktu Sephory do konturowania twarzy na mokro. Temat konturowania twarzy jest ostatnio bardzo na topie, więc i ja postanowiłam skusić się na coś co mi w tym pomoże. Z tego co wiem Sephora wydała dwa nowe produkty do konturowania. Paletę pudrów oraz ten właśnie stick, który nabyłam i dzisiaj miałam z nim 'pierwszy raz'.

TAG: 5 kosmetyków, które MUSZĘ mieć do końca roku!

TAG: 5 kosmetyków, które MUSZĘ mieć do końca roku!

Cześć!
Dzisiaj przygotowałam dla Was nowy TAG. Tym razem jest on czysto kosmetyczny. Mianowicie chodzi o takie kosmetyki, które koniecznie muszę mieć i chcę mieć do końca roku no i nie spocznę póki ich nie będę miała. W skrócie taka tam moja mała chciejlista kosmetyków. Spośród wielu, które chcę i które strasznie mi się podobają wybrałam pięć. Od razu mówię, że nie chodzi tutaj o kosmetyki tanie. Są to takie rzeczy, na które chcę nazbierać pieniądze i wiem, że nie kosztują pięć czy dziesięć złotych. A zatem:


Pierwszy jesienny makijaż

Pierwszy jesienny makijaż

Cześć!
Jesień zawitała do nas na całego. Czuć ją w powietrzu. Poranki już nie są gorące tylko rześkie, szybciej zachodzi słońce i generalnie czas zapomnieć o gorących wręcz dniach. Jednakże nie zmienia to faktu, że lubię jesień. Lubię ją za botki, za ciepłe chusty i szale i za bycie w pełni otulającą porą roku. Dlatego też dzisiaj mam dla Was mój pierwszy jesienny makijaż wykonany paletką Makeup Revolution /Flawless/


HAUL w nagrodę

HAUL w nagrodę

Cześć!
Po bardzo długiej przerwie Chmielova wraca do świata żywych. Po długich zmaganiach z sesją poprawkową nadszedł czas na cudowne odprężenie i czas przyjemności. Dlatego też wczoraj udałam się na zakupy kosmetyczne. Tym razem postawiłam na konkrety, o których dużo czytałam i dość długo zastanawiałam się nad ich kupnem. Tak, więc zapraszam serdecznie do czytania.

 
'Kredki weź i maluj, maluj!'

'Kredki weź i maluj, maluj!'

Cześć!
Dzisiaj chciałabym opowiedzieć Wam o produkcie, który jakiś czas temu miał swoją premierę. Mowa tutaj o nowych matowych kredkach od Golden Rose. W sumie nie mogłam się doczekać przetestowania tej nowości, bo jak powszechnie wiadomo uwielbiam wszystko co matowe. No i tak właśnie skusiłam się na dwa kolory.

:)

* Dziękuje za każdy komentarz
* Jeżeli chcesz ze mną nawiązać współpracę to zachęcam do napisania maila: chmielovaa@gmail.com
Copyright © 2014 Chmielova , Blogger