Pokazywanie postów oznaczonych etykietą makeupjunkie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą makeupjunkie. Pokaż wszystkie posty
THIS IS GLOW! | Becca Moonstone

THIS IS GLOW! | Becca Moonstone

Moja miłość do rozświetlaczy trwa w najlepsze. Uwielbiam dobry glow i na pewno każda z Was już o tym doskonale wie. I jestem w stanie założyć się, że nie tylko ja lubię dobry błysk i wiele z Was nakłada tonę rozświetlacza i nie widzi w tym nic złego. No bo w końcu jak glow to tylko ten kontrolowany. Dlatego dziś opowiem Wam o rozświetlaczu, na którego miałam już dawno ochotę, ale jakoś szkoda mi było wydać pieniądze. Jednakże jakoś chwilę temu pojawiła się jego mini wersja i moje wątpliwości się skończyły. Od tamtego momentu rozświetlacz marki Becca w odcieniu Moonstone jest mój.

Trójwymiarowa gąbeczka do makijażu | Sigma 3DHD Blender

Trójwymiarowa gąbeczka do makijażu | Sigma 3DHD Blender

Od jakiegoś czasu lepiej sprawują mi się gąbeczki do nakładania podkładu niżeli pędzle. A pamiętacie jak zarzekłam się jak bardzo jestem po stronie pędzli i gąbki są nie dla mnie? Kobieta zmienną jest i to nawet w tej kwestii. Dziś opowiem Wam o gąbeczce marki Sigma Beauty, która jest totalnie nietypowa i zrobiła na mnie duże wrażenie. 3DHD Blender to bez lateksowa gąbka, która zaskakuje swoim kształtem. A czy jakością też? 


Sigma Beauty już w Polsce | Premiera pędzli w perfumerii Sephora

Sigma Beauty już w Polsce | Premiera pędzli w perfumerii Sephora

Wraz z końcówką starego roku perfumeria Sephora przywitała w swoim asortymencie markę Sigma Beauty. Sama marka znana jest ze swoich kultowych pędzli, które podbijają rynek już jakiś czas. Jak wiecie ja w swoich zbiorach mam pędzle tej marki i pomyślałam, że nadszedł ten idealny moment, w którym przedstawię Wam posiadane pędzle i powiem Wam nieco więcej na ich temat. 

Ulubieńcy Roku 2017 | MAC  Wibo  Laura Mercier  Kat von D

Ulubieńcy Roku 2017 | MAC Wibo Laura Mercier Kat von D

Kiedy przychodzi koniec roku to zewsząd napływają do Nas podsumowania, ulubieńcy i inne zestawienia. I wiecie co? Ja to k-o-c-h-a-m! Jest to świetna okazja nie tylko do zrobienia własnego podsumowania, ale także do poznania świetnych produktów jeżeli zaś mówimy o kosmetycznych ulubieńcach roku. No i właśnie dziś mam dla Was moje zestawienie kosmetyków, które w roku 2017 były po prostu najlepsze.

5 TANICH kosmetyków, które powinnaś mieć w swojej kosmetyczce | WIBO  My Secret  Wet n' Wild  Golden Rose

5 TANICH kosmetyków, które powinnaś mieć w swojej kosmetyczce | WIBO My Secret Wet n' Wild Golden Rose

Nie tylko drogimi kosmetykami żyje człowiek. Kupić coś drogiego, a dobrego to, moim zdaniem, mniejsze wyzwanie od znalezienia perełki za grosze. Dlatego dziś przygotowałam dla Was pięć tanich kosmetyków, na które musicie zwrócić uwagę, bo są naprawdę rewelacyjne. I co najważniejsze, tylko jeden z tych produktów przekracza 20zł dlatego tym bardziej uważam, że powinny się one znaleźć w Waszej kosmetyczce. 

Beauty Delivery! | Sigma

Beauty Delivery! | Sigma

Tydzień temu na Instastory pokazywałam Wam zawartość paczuszki od Sigmy i obiecywałam, że pojawi się pierwsze wrażenie na blogu. No i jestem tutaj po tygodniu z pierwszymi spostrzeżeniami na temat gagatków znajdujących się w paczce. Kto nie widział zawartości na Instagramie to przypominam, że w paczce znalazły się dwa nowe modele pędzli marki Sigma, które swoją drogą, za jakiś czas powinny pojawić się w polskich perfumeriach Sephora, tak więc myślę, że warto Wam o nich powiedzieć. 

TAG: 3 kosmetyki bez których nie wyobrażam sobie życia | MAC Cosmetics  Wibo

TAG: 3 kosmetyki bez których nie wyobrażam sobie życia | MAC Cosmetics Wibo

Jeżeli miałybyście się określić jakie trzy kosmetyki zabieracie ze sobą na bezludną wyspę, to co by to było? Na co byście postawiły? Jest to dla Was trudna kwestia czy może w ciemno wiecie co na pewno znalazłoby się w Waszych kosmetyczkach? Ja wiem z czym rozstać się nie potrafię i co u mnie jest na pierwszych trzech miejscach, dlatego dziś przychodzę do Was z moimi trzema kosmetykami bez których nie wyobrażam sobie życia. 

Pełne krycie bez efektu maski z podkładem Infallible Total Cover | L'Oreal

Pełne krycie bez efektu maski z podkładem Infallible Total Cover | L'Oreal

Będąc w UK nie mogłam przejść obojętnie obok szafy marki L'Oreal, która tam oferuje nieco więcej produktów w przeciwieństwie do Polski. Jak wiecie kilka z nich przyleciało ze mną do Polski a wraz z nimi podkład, który oferuje pełne krycie bez obciążenia skóry a mowa tutaj o Infallible Total Cover. Testując go już ponad dwa tygodnie przyszedł czas na podzielenie się z Wami moją opinią, a nóż ktoś wybiera się do UK i planuje zakupy ;)


Wymarzona podróż: Londyn | Plany na zakupy

Wymarzona podróż: Londyn | Plany na zakupy

Za kilka dni wyruszam wraz z moim chłopakiem na pierwszą podróż samolotem, nasz cel to Londyn. Część z Was wie, że studiuję filologię angielską i też wie jak wielkim marzeniem jest dla mnie odwiedzenie Anglii. I pewnie tylko domyślacie się jak bardzo jestem tym wszystkim podekscytowana i na samą myśl, że to już za chwilę cieszę się jak cholera. Wraz z moim wyjazdem poczynią się zakupy, zarówno kosmetyczne jak i ubraniowe. W związku z tym kilka dni temu zapytałam Was na Instagramie czy chciałybyście poczytać o tym co planuję kupić i zwiedzić. Większość z Was wybrała temat zakupów także samo zwiedzanie zostawimy sobie na wpis po powrocie, a dziś pokrótce przedstawię Wam kosmetyki, które z pewnością trafią w moje ręce. 


Krycie pod kontrolą? | NYX Total Control Drop Foundation

Krycie pod kontrolą? | NYX Total Control Drop Foundation

Prócz pomadek i produktów do konturowania największą frajdę sprawia mi testowanie podkładów. Tak też jak się domyślacie dziś przygotowałam dla Was recenzję podkładu, na którego miałam straszną ochotę. Mowa tutaj o podkładzie marki NYX Total Control Drop Foundation, który rzekomo pozwala na regulację i kontrolowanie stopnia krycia. A czy u mnie jest to pod kontrolą? Sprawdźcie same!


Ulubieńcy #sierpnia | MAC  MIYA Cosmetics  Bell

Ulubieńcy #sierpnia | MAC MIYA Cosmetics Bell

Niech ktoś mi wyjaśni dlaczego letnie miesiące mijają sto razy szybciej. Jak co roku jestem tym niepocieszona i końcem sierpnia robi mi się po prostu smutno, że mój ulubiony czas w całym roku dobiega końca. Ale nie ma tego złego, bo w tym roku ten czas był magiczny a przede mną jeszcze wyjazd do Londynu także nie ma co marudzić. Zanim cokolwiek powiem Wam więcej o moim wyjeździe to dziś powiem Wam o ulubieńcach miesiąca sierpnia. Miesiąca, który zwiastuje koniec wakacji a początek czegoś nowego.

ULUBIEŃCY #LIPCA | SKIN79 KONTIGO MOIA MAC

ULUBIEŃCY #LIPCA | SKIN79 KONTIGO MOIA MAC

Lipiec był dla mnie miesiącem odpoczynku, ale i pracy. Odpocząć, odpoczęłam od uczelni, od tego całego szumu wokół niej, no i od nauki rzecz jasna. Jeżeli zaś chodzi o pracę, to pracowałam nad ulepszeniem samej siebie, swoich umiejętności związanych z fotografią i blogowaniem. Uczę się nowych rzeczy, nowych technik i mam nadzieję, że choć troszkę to widać. Lipiec zleciał w tempie ekspresowym, to fakt, ale pierwszy raz od dłuższego czasu nie miałam problemów z wytypowaniem ulubieńców. 


Total Matt Effect z pudrem ryżowym | Wibo

Total Matt Effect z pudrem ryżowym | Wibo

Zmatowienie skóry przy cerze mieszanej jest jak na wagę złota. No bo która z nas chce biegać z nieładnie świecącą się twarzą już po kilku godzinach? No właśnie! Wiecie, jak błysk to tylko kontrolowany nawet w dużej ilości, ale w miejscach w których tego chcemy a nie wszędzie. Dlatego dziś przychodzę do Was z recenzją pudru ryżowego marki Wibo, który ma zapewnić mat na długi czas. 

Znacie mnie już na tyle, że wiecie jak bardzo lubię matowy efekt na buzi. Nie chodzi tutaj o płaski mat, ale o taki który przytrzyma wszystko na swoim miejscu a spryskany mgiełką nabierze satynowego wykończenia. Taki efekt uzyskuje przy innym pudrze marki Wibo, znanym już wszystkim, który się zwie Fixing Powder. Dziś marka Wibo poszła level wyżej i przedstawia nam puder ryżowy, który ma być idealny jeżeli chodzi o długotrwałe utrzymanie makijażu przy matowym wykończeniu, a czy tak jest?


Tak jak wspomniałam, producent obiecuje że prócz utrzymania makijażu w ryzach, ten oto puder skontroluje wydzielanie sebum oraz nie zapcha nam porów. Jeżeli chodzi o samo utrwalenie makijażu to muszę przyznać, że jest na takim samym poziomie jak przy pudrze marki Paese, czyli krótko mówiąc - rewelacja. Testowałam go na wielu podkładach i korektorach, i muszę przyznać, że przez wiele godzin moja cera pozostaje matowa, a jak już się zaczyna świecić to jest to na tyle w porządku, że nie ma potrzeby poprawiania makijażu.

Wiem, że wiele z Was lubi wiedzieć co znajduje się w kosmetyku dlatego też przedstawiam Wam skład pudru w Wibo:
Oryza Sativa Starch, Magnesium Stearate, Caprylyl Glycol, Phenoxyethanol, Hexylene Glycol. 

Przyrównując go do pudru z Paese to muszę przyznać, że skład jest prawie taki sam i różni się tym, że Wibo nie jest perfumowany co bardziej mi się podoba i myslę, że więcej osób go polubi właśnie z tego powodu. 


Sam puder jest zmielony bardzo drobno co pozwala na baking, który swoją drogą, jest naprawdę świetny jeżeli w niektórych miejscach potrzebujecie dodatkowej trwałości. A z tym pudrem macie to jak w banku.


Podsumowując, nie ma co ściemniać, jest to naprawdę fajny puder ryżowy, który będzie dobry dla każdej z Was potrzebującej mocnego matu na swojej skórze bez uczucia ściągnięcia. Sam puder znajdziecie w Rossmannie i mam dla Was świetną wiadomość - jest na przecenie i dorwiecie go za 13,59zł ;) 

Cena standardowa: 16,99zł/5,5g

Swoją drogą trzeba przyznać, że marka Wibo prężnie się rozwija i coraz częściej mamy do czynienia ze świetną jakością za niewielkie pieniądze. Tak trzymać!

Dajcie znać czy macie już ten puder i jak się sprawuje. ;)
Ściskam, Chmielova
__________________________________________

Znajdź mnie!

www.instagram.com/chmielova

www.facebook.com/chmielova

chmielovaa@gmail.com

HAUL: MAC | PROMOCJA 3 ZA 2

HAUL: MAC | PROMOCJA 3 ZA 2

Nie skorzystanie z promocji w MAC byłoby po prostu grzechem. Do końca miesiąca lipca trwa promocja  3 za 2, i najtańszy produkt z całej trójki dostaniecie za jednego grosza. No sami powiedzcie, czy to nie jest świetna okazja na kupienie nowych produktów? No właśnie! Dlatego też ja skorzystałam i przychodzę do Was z produktami na które skusiłam się będąc w MAC. 

TOP 5: Pomadki w odcieniu nude | NYX moov KOBO Golden Rose

TOP 5: Pomadki w odcieniu nude | NYX moov KOBO Golden Rose

Choć częściej sięgam po czerwienie to zdarza mi się sięgać po pomadki w odcieniu nude. Szczerze powiedziawszy, mam ich dość sporo w swojej kolekcji i jak mam ochotę na coś jaśniejszego albo sytuacja wymaga mniej odważnego koloru to z przyjemnością wybieram coś nudziakowego. Dlatego też dziś przygotowałam dla Was pięć pomadek po które sięgam najchętniej i mam nadzieję, że po przeczytaniu skusicie się na któryś z moich typów. 

HAUL: Kontigo

HAUL: Kontigo

Będąc na weekend w Warszawie nie mogłam przegapić takiej okazji jaką są odwiedziny w drogerii Kontigo. Myślę, że spora część z Was wie, że nie jest to typowa drogeria i wyróżnia się nie tylko asortymentem ale też podejściem do klienta. Kto ciekawy co wpadło w moje łapki to zapraszam. 

Gala NYX Face Awards, czyli pierwszy event w życiu!

Gala NYX Face Awards, czyli pierwszy event w życiu!

Ach, co to był za weekend! Ale od początku, kilkanaście dni temu nie wierzyłam własnym oczom, że zostałam zaproszona na Galę Finałową konkursu NYX. Nawet nie macie pojęcia jak skakałam z radości wiedząc, że będę mogła zobaczyć tych, których obserwuję od wieków i podziwiam za to co robią. I tak też się stało, że w piątek 30.06 miałam okazję uczestniczyć w ekstra imprezie.


I to się nazywa PRAWDZIWY krem BB!

I to się nazywa PRAWDZIWY krem BB!

Ja jako fanka mocnego krycia, kochająca podkład z MAC całym sercem postanowiłam dać troszkę skórze odpocząć w lato. Co roku poszukiwania dobrego krem BB kończyły się fiaskiem, bo albo któryś nie krył wcale albo kolor był sto razy za ciemny. W tym roku dałam sobie spokój z polskimi kremami tego typu i sięgnęłam po coś, co od jakiegoś czasu siedziało w mojej głowie. A mowa tutaj o kremie BB firmy Skin79. 

PIERWSZE WRAŻENIE: Smashbox STUDIO SKIN

PIERWSZE WRAŻENIE: Smashbox STUDIO SKIN

Cześć!
Dzisiaj przychodzę do Was z pierwszym wrażeniem podkładu, który jakiś czas temu wpadł w moje łapki. Mowa tutaj o dość popularnym już podkładzie firmy Smashbox, czyli Studio Skin. Szczerze powiedziawszy ten oto produkt kupiłam totalnie w ciemno. Idąc do Sephory miałam w głowie totalnie inny podkład, ale Pani ekspedientka uparła się, że koniecznie powinnam wziąć ten oto rewelacyjny podkład. Po miesiącu solidnego testowania przyszedł czas na powiedzenie Wam czy jej ochy i achy były słuszne. 

Hity kosmetyczne #11

Hity kosmetyczne #11

Cześć!
Witam Was w ostatni dzień miesiąca listopada czyli bez wątpienia pogadam dziś sobie o produktach, które w tym miesiącu wybiły się bardziej niż inne. Ale zanim przejdę do głównego tematu to czas na małe, ogólne podsumowanie listopada. Zdecydowanie nie był to mój miesiąc jeżeli chodzi o temperatury, ale gdyby nie zimno to listopad był całkiem niezły. Co prawda nie jestem tutaj bardzo aktywna, za co przepraszam, ale tak to już jest jak się na troszkę spraw na głowie. Generalnie, źle nie było, ale zawsze mogło być lepiej. A teraz czas na ulubieńców! 

:)

* Dziękuje za każdy komentarz
* Jeżeli chcesz ze mną nawiązać współpracę to zachęcam do napisania maila: chmielovaa@gmail.com
Copyright © 2014 Chmielova , Blogger