Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fashion. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fashion. Pokaż wszystkie posty
Zakupy PREMIUM, co o nich sądze... ;)

Zakupy PREMIUM, co o nich sądze... ;)

Od dawna wyczekiwany wpis w końcu ujrzał światło dzienne. Z racji tego, że ostatnio pokazywałam Wam swój ostatni zakup za więcej niż zwykle to pomyślałam, że świetnie będzie poruszyć tutaj temat zarówno zakupów jak i jakości premium. Myśląc o tym wpisie postanowiłam, że zawrę w nim wszystkie te kwestie, które uważam za bardzo ważne. Tak też herbata czy kawa w dłoń i zabieramy się za czytanie.


Made in Poland, czyli torebka od Zofii Chylak | #polskaITBAG

Made in Poland, czyli torebka od Zofii Chylak | #polskaITBAG

Zanim cokolwiek Wam opowiem o moim ostatnim torebkowym zakupie, musicie sobie odpowiedzieć na podstawowe pytanie: Czy warto wydać ponad tysiąc złotych na torebkę? Jeżeli odpowiedziałyście TAK, to ten wpis jest w 100% dla Was a jeżeli odpowiedziałyście NIE to również ten wpis jest dla Was, tak po prostu z ciekawości. W ankiecie na moim Insta, klik, znaczna większość chciała dowiedzieć się więcej na temat torebki dlatego też postanowiłam przygotować ten oto wpis.


BOGO Sale, czyli dwie pary okularów z Chin | Firmoo

BOGO Sale, czyli dwie pary okularów z Chin | Firmoo

Okularnicą być. Od wielu lat muszę nosić okulary i aktualnie mogę Wam śmiało powiedzieć, że nie wyobrażam sobie życia bez nich na nosie. I nie chodzi tutaj o to, że bez nich gorzej widzę tylko chodzi tutaj o element czysto modowy. Uważam, że okulary dodają tego czegoś a w moim przypadku są elementem codziennego outfitu. I aktualnie posiadam sześć różnych par, które noszę w zależności od humoru, stylówki czy makijażu. A w tym tygodniu przywitałam w swojej kolekcji dwie nowe pary, które kupiłam na stronie internetowej Firmoo. I to właśnie dziś Wam opowiem czy warto skusić się na okulary z Chin. 


A czy TY masz już nowe buty na wiosnę? | Footway

A czy TY masz już nowe buty na wiosnę? | Footway

Kilka dni temu na Instagramie pokazałam Wam pudełka z nowymi butami. Sporo z Was było ciekawe na co padł wybór, tak więc dziś nadszedł czas na pokazanie tych nowych nabytków.  I to nie byle jakich, bo to właśnie dzięki uprzejmości sklepu internetowego Footway* mam możliwość cieszenia się z nowych butów na wiosnę. Muszę przyznać, że bardzo się ucieszyłam na tę współpracę, bo od dawna rozglądałam się za nowymi butami. Swoją drogą chciałam też przemycić tutaj troszkę nowej tematyki dlatego też myślę, że jest to świetna okazja do wprowadzenia zmian. A teraz poznajcie sklep Footway i zobaczcie co wybrałam.


Lady in red | #tokoniec

Lady in red | #tokoniec

Kolejna niedziela, czyli kolejny wpis z serii #tokoniec. Co prawda jest to już przedostatni wpis z okazji akcji blogerskiej, ale to nie znaczy, że mamy się smucić i dlatego też tym razem mamy dla Was coś naprawdę super. Trzecim tematem jest szeroko rozumiana stylizacja na jesień i tym razem postawiłam na coś bardziej związanego z modą niż z samymi kosmetykami. Chciałam spróbować sił w modowych sprawach i mam nadzieję, że jak na pierwszy taki wpis to nie jest tak źle. Ale do rzeczy! Czas pokazać Wam mój ulubiony look na tegoroczną jesień.

Baby, it's cold outside | jesienna wishlist

Baby, it's cold outside | jesienna wishlist

Choć kalendarzowa jesień gości u nas od wczoraj to jesienna pogoda rozgościła się już na dobre, a co za tym idzie? Człowiek burito wersja jesienno-zimowa. Nie ukrywam, jestem człowiekiem kochającym słońce i ciepło, dlatego też co roku łapie mnie jesienna chandra. Ale żeby nie było aż tak pesymistycznie to szykuję sobie listę rzeczy potrzebnych do bycia choć odrobinkę szczęśliwszym burito. ;) Dlatego też dziś zapraszam na jesienną wishlistę. 


PROMEES Lingerie - musisz to mieć!

PROMEES Lingerie - musisz to mieć!

Od ponad roku jestem oczarowana trendem który pozwala przemycać elementy bieliźniane do codziennych stylizacji. Nie mówię tutaj o wulgarności, bo żadna z Nas tego nie chce. Mówię o takim elemencie, który nie dość że podbija stylizację to dodatkowo pobudza myślenie. A mowa jest o ozdobnych paskach przy biustonoszu, które puszczają oczko wyglądając zza koszulki. Początkowo, gdy ten trend dopiero wszedł to cholernie ciężko było znaleźć biustonosz z takim elementem ozdobnym, ale na szczęście teraz mamy coś co totalnie zastępuje nam całe te poszukiwania. PROMEES Lingerie to miejsce, które oferuje nam ramiączka pasujące do każdego biustonosza. I wiecie co? Ja to kupuje! 

Jesień bez nich byłaby niczym...

Jesień bez nich byłaby niczym...

Cześć!
Dzisiaj przygotowałam dla Was zestawienie czterech pomadek bez których nie wyobrażam sobie jesiennej pory. Chyba każda z nas ma coś takiego, co kojarzy się jej tylko i wyłącznie z jakąś porą. Dlatego też dzisiaj postanowiłam, że pokażę Wam moje pomadki, które są właśnie takimi osobistymi wyznacznikami i powiem Wam co w tym kolorze jest takiego, że właśnie trafił do tej grupy. 


Gold autumn

Gold autumn

Cześć! 
Dzisiaj przychodzę do Was z kolejnym makijażem inspirowanym piękną złotą jesienią. Głównym elementem całości są oczy, a do zrobienia ich użyłam mojej ostatnio ulubionej palety Makeup Relovution - Flawless. Jeżeli jesteście ciekawe to zapraszam do dalszej części wpisu! 


Czy warto kupić 'kabel' do włosów?

Czy warto kupić 'kabel' do włosów?

Dzisiaj przychodzę do Was moje kochane z recenzją popularnych gumek do włosów Invisibobble. W pierwszej chwili jak zobaczyłam je na półce to pomyślałam, że wyglądają jak kabel ze starego stacjonarnego telefonu. Nie byłam przychylna temu, by wiązać włosy czymś co budzi we mnie takie skojarzenia, jednakże w końcu postanowiłam je kupić i sprawdzić czy faktycznie są takie super jak inne posiadaczki twierdzą.

Marker? Nie!

Marker? Nie!

Cześć!
Przemierzając jakiś czas temu przez Rossmann, gdzie wtedy aktualnie była promocja -49% na produkty do oczu przystanęłam przy gablotce z Maybelline. Błądziłam oczami po produktach sama nie wiedząc czego tak dokładnie potrzebuje, aż w końcu natrafiłam wzrokiem na coś w rodzaju pisaka. Niegdyś używałam tylko takich ''pisakowatych'', ale ten był jakiś inny. Wyglądał jak marker, jak zwykły marker. Oczywiście bardzo szybko zadecydowałam, że czas się z tym zmierzyć i przetestować ten eyeliner. Jest to dokładnie Master GRAPHIC z Maybelline. 




The winner is... Czyli ulubieńcy marca!

The winner is... Czyli ulubieńcy marca!

Hej!
Dzisiaj kochani chciałabym przedstawić moich ulubieńców marca. Są to produkty, które mam już jakiś czas. Wiadomo jedne dłużej, drugie krócej ale pewne jest to, że w tym miesiącu wybiły się one na tle wszystkich. W marcu wygrały dwa cienie z firmy INGLOT (oba matowe), pędzel z Hakuro oraz lakier do paznokci z Golden Rose. Dlaczego takie zestawienie? Nie wiem, po prostu. Każdy z produktów wprowadził coś do mojego makijażu czego wcześniej nie zauważyłam bądź nie wykorzystywałam. To tak słowem wstępu, a teraz czas na konkrety! 


1. FIOLETOWY CIEŃ - INGLOT -  375 /freedom system/
    Cena: 13,00zł
    Gramatura: 2,5g

Jako iż czuć wiosnę w powietrzu, no może nie dziś bo u mnie śnieg padał, aleee oficjalnie wiosna już jest, tak więc postawiłam na kolory. Mimo, iż dopiero się uczę bawić kolorami postanowiłam spróbować swoich sił w łączeniu różnych cieni i to właśnie dlatego ten cień jest dla mnie szczególny. Oprócz tego cień ten jest w kolorze przepięknego fioletu, który na powiece wygląda rewelacyjnie! Pigmentacja oraz praca z produktem jest równie wyśmienita jak i kolor. Jeżeli szukacie głębokiego matowego fioletu to zapraszam do sklepów bądź wysepek Inglota. 




2. JASNY MATOWY CIEŃ - INGLOT - 355 /freedom system/
    Cena: 13,00zł
    Gramatura: 2,5g

Najlepszy cień do rozświetlenia łuku brwiowego oraz wewnętrznego kącika oka! Nic dodać nic ująć. 






3.  PĘDZEL DO BLENDOWANIA - HAKURO - H77

Ostatnimi czasy jest to mój numer jeden w świecie pędzli. Dzięki niemu zdałam sobie sprawę, że blendowanie wcale nie jest takie skomplikowane i kilkoma ruchami można uzyskać genialny efekt na powiece. Tak, to jest totalny musthave jeżeli chodzi o tego typu pędzle. Można go nabyć w sklepie internetowym  Cocolita.pl , bezpośredni link do tego pędzla jest w moim poprzednim poście na temat pędzli z Sephory i ich zamienników.



4. LAKIER DO PAZNOKCI - GOLDEN ROSE - 51 / Wow! /
    Cena: 3,90zł
    Pojemność: 6ml

Zdecydowany mój ukochany lakier odkąd słoneczko pojawiło się na niebie.  Jest on w kolorze głębokiej czerwieni. Wygląda genialnie na paznokciach i utrzymuje się również dosyć długo. Jedynym małym minusem jest to, że można nim kolorować jak się przejedzie po kartce :D Generalnie bardzo polecam jak ktoś kocha tak rzucające się w oczy barwy. 




No to tyle na dziś! A jacy są Wasi ulubieńcy? Co było największym 'wow' w tym miesiącu? Piszcie! ;)

Ulubieńcy stycznia!

Ulubieńcy stycznia!

Hej! 
A dzisiaj podsumowanie miesiąca czyli co zachwyciło mnie całkowicie. Słowem wstępu są to 4 kosmetyki i jeden makijażowy gadżet. Każda z tych rzeczy w jakiś sposób wniosła coś do mojego makijażowego hobby. No to jedziemy! 

1. OGRANIZER  NA KOSMETYKI 
To gadżet, który w końcu zaprowadził ład w moich kosmetykach - wcześniej miałam takie pudełeczko i co prawda kosmetyki były poukładane, ale po tygodniu pełnym zawirowań kosmetyki leżały sobie jak chciały. Dlatego też ten gadżet jest moim numerem jeden jeżeli chodzi o ulubieńców stycznia. 
Cena 9,99zł - oczywiście Biedronka :D




2. URBAN DECAY - NAKED3 (chyba każdy się tego spodziewał :) ) 
Ta paleta totalnie zmieniła moje podejście jak i pracę z cieniami do oczu. Nie tylko kolory są cudowne, sama praca z tym produktem jest czystą przyjemnością - nic się nie osypuje, kolory ''siedzą'' gdzie trzeba. Jedyny minus to oczywiście cena - 199zł, ale czasem warto zaszaleć :)



 3. LAKIER DO PAZNOKCI - GOLDEN ROSE - WOW! NR 67
Ach, ten kolor! Cudowny, metaliczny - po prostu to jest to! Dawno nie zachwyciłam się tak lakierem do paznokci, ponieważ przed dłuższy czas robiłam żele i jakoś nie skupiałam się nad tym. Ale odkąd nie robię to szukam różnych kolorków i znalazłam swojego faworyta! 
Cena: 3,90zł


4. POMADKI GOLDEN ROSE - VISION
Zakochałam się w nich totalnie co jest dziwne, bo toleruję tylko pomadki matowe. Lecz te są idealne na zimę, doskonale nawilżają usta oraz kolory są genialne. Ja lubię wyraziste usta i znalazłam coś dla siebie - nawet są delikatne nudziaki, więc uważam, że każda znajdzie coś dla siebie. Aktualnie mam 2 pomadki, ale z pewnością moja kolekcja się powiększy. W końcu muszę się przekonać do czerwieni :>
Cena: 9.90zł









Color Tattoo!

Color Tattoo!

Cześć!
Dziś chciałabym krótko zrecenzować produkt firmy Maybelline - Color Tattoo 24h. Już chwilę temu zapoznałam się z tym produktem i ogólnie jestem z niego bardzo zadowolona. Słyszałam różne opinie na ten temat, ale w końcu postanowiłam sama przetestować. Jest to cień w kremie, który dla mnie jest naprawdę wielofunkcyjny. Stosuję go jako cień, bazę pod inne cienie oraz jako eyeliner. Na mojej powiece spisuje się super. Jest trwały i nie rozmazuje się. Pigmentacja jest w porządku, a wydajność równie dobra. Generalnie same plusy. Warto tutaj wspomnieć o aplikacji produktu. W zależności co robię to aplikuję pędzlem lub zwyczajnie palcem - u mnie się to sprawdza i zachęcam do przetestowania. 

CENA: ok 25zł/szt.



A Wy jakie macie doświadczenia z tym produktem? Piszcie! :)



Dzisiejsze pocieszajki!

Dzisiejsze pocieszajki!

Cześć!
Postanowiłam dziś wybrać się na mini zakupy kosmetyczne w ramach pocieszenia za przegrywanie życia na uczelni. Za cel obrałam sobie pomadki z Golden Rose. Są one przecudowne, szczególnie te z serii Velvet Matte. Dziś zakupiłam trzecią ( mam cudowny róż, który kocham w okres letni oraz czerwoną z nutą pomarańczowego), bardziej nude oraz skusiłam się na pomadkę z serii VISION - no i tutaj już poszalałam bo wybrałam coś ciekawszego. Generalnie bardzo polecam obie serie. Ta Vision ma bardziej mokre wykończenie niż ta Matte, ale jak na to, że moje usta nie lubią takiej pogody to bardzo fajnie nawilża je. Jest to taka pomadka kolorowa z właściwościami pomadki na zimę. Jakość i trwałość na wysokim poziomie a cena taka fajna, taka przystępna. Wybór kolorów również ogromny, więc jak widać wszystko na PLUS!
CENA (pomadki) : - Velvet Matte 10,90zł
                             -  Vision 9,90zł
CENA (konturówki) : - 4,20zł





P.S. Konturówka daje fajne wykończenie a jest niedroga! POLECAM 



A Wy jakie macie? Lubicie? Piszcie! :)
Moja bransoletkowa miłość do ByDziubeka!

Moja bransoletkowa miłość do ByDziubeka!

Witam Was kochani!
Przy póki co leniwej niedzieli chcę napisać o czymś co jest dla mnie czymś nieodłącznym w życiu. I każdy kto mnie bliżej zna wie o tym doskonale. Mianowicie są to wszelkiego rodzaju bransoletki. Jednakże jedne wyróżniam bardziej niż inne. Są to bransoletki firmy ByDziubeka. Kocham je miłością wielką i zawsze staram kupić sobie chociaż zawieszkę. Polecam je każdej kobiecie, bo wiem, że każda znajdzie coś dla siebie. Również na prezent nadają się idealnie, ponieważ możecie stworzyć niepowtarzalną bransoletkę wraz z zawieszką. Oczywiście prócz gotowych i spersonalizowanych bransoletek możecie znaleźć kolczyki, naszyjniki oraz pierścionki. Warto zaznaczyć, że ceny są dostosowane do każdej klientki. Od tańszych a równie pięknych rzeczy są też i te dopieszczone do ostatniego cala za które warto dać troszkę więcej. Jeszcze raz ogromnie polecam! Jestem otwartą fanką ByDziubeka i z czystego serca polecam i gorąco pozdrawiam całą ekipę ByDziubeka - może kiedyś uda mi się osobiście podziękować. 
Zalinkuję Wam oczywiście sklep internetowy, facebooka i instagrama, więc lajkować i podziwiać! 


A oto moje cudeńka:


 






A Wy macie swoje ulubione bransoletki? Pokazujcie kochane :)
Mój dzisiejszy make-up!

Mój dzisiejszy make-up!

Cześć! 
Dziś pokażę Wam jakie mazidła nałożyłam na swoją facjatę. Robiąc make-up zaczynam zawsze od oczu, bo jak się coś osypie to z łatwością i bez przejęcia mogę to zetrzeć. Następnie robię resztę twarzy i jako kropkę nad i dorabiam brwi i tuszuję rzęsy. W sumie tuszować mogłabym, gdy jestem przy oczach ale dla mnie to tuszowane jest taką kwintesencją całej ceremonii. W moim przypadku makijaż robi dużo, ponieważ mam bardzo problematyczną cerę.

 A TAKI TAM ZESTAW <3


 1. SEPHORA EYE PRIMER 12H - aktualnie mam próbkę, ale pewnie go kupię, bo jest rewelacyjny i polecam z całego serduszka. CENA: 49zł


 2. URBAN DECAY - NAKED3 - w kąciku i przy łuku brwiowym użyłam STRANGE, na całą powiekę NOONER i by nadać troszkę blasku LIAR -oczywiście polecam . CENA 199zł.


 3. MAYBELLINE - AFFINITONE NR 01 NUDE BEIGE - bardzodobry korektor, wytrzymuje naprawdę długo. Fantastycznie wtapia się w skórę. CENA ok 25zł

 4.SORAYA - EXPERT MATT NR 02 - jest całkiem niezły, trzyma się długo. Z tym produktem pracuje się dobrze. Nie zasycha i rozprowadza się go rewelacyjnie zarówno gąbeczką jak i pędzlem. Ale chyba dwójeczka to nie mój kolor. Myślę, że sięgnę po 01 w przyszłości, bo podkład daje radę. CENA ok 28zł


 5. RIMMEL - STAY MATT NR 004 - mój ulubiony puder jaki kiedykolwiek miałam. Daje fajny mat w zestawieniu z korektorem oraz podkładem. Jak widać na zdjęciu, już widać złowieszcze dno. Zdecydowanie polecam. Cena ok 20zł - jakość za tą cenę jest genialna!


 6. MAYBELLINE - AFFINITONE BLUSH NR 62 ROSEWOOD - produkt jest całkiem w porządku. Róże do policzków nie są moimi konikami, więc nie jestem w stanie powiedzieć czegoś więcej. W dalszym ciągu uczę się pracować z tego typu produktami i mam nadzieję, że w końcu będę robić to dobrze. CENA: ok 27zł

 7. MAYBELLINE - COLOR TATTOO24H - NR 60 TIMELESS BLACK - uwielbiam produkty tego typu! Mam jeszcze dwa kolory z tej serii i zdecydowanie polecam. Dobrze się pracuje, sam produkt jest wielozadaniowy. Sprawdza się jako eyeliner, który wytrzymuje cały dzień oraz jako kremowy cień. Dobra robota maybelline :D Cena ok 25zł

 8. CATRICE -EYEBROW NR 040 DON'T LET ME BROWN - woskowa kredka z czesadełkiem do brwi. Dla mnie jest genialna, dobrze się rysuje kształt brwi oraz kolor zostaje cały dzień na włoskach. Rewelacja. CENA 10,90zł

9. MAYBELLINE - THE COLOSSAL VOLUM' EXPRESS MASCARA 100% BLACK - produkt dobry, nie kruszy się i  jest czarny. Ale czy faktycznie jest to takie colossal volum' ? U mnie tego nie widać, pewnie dlatego, że moje rzęsy są krótkie. Musicie same ocenić czy warty zakupu - ja go lubię. ;) CENA ok 30zł.

Selfie z rączki niestety ;v Następnym razem postaram się  o lepszy rezultat, niestety nie miałam czasu, bo śmigałam na uczelnię. 

P.S. POSZUKUJE IDEALNEGO MATOWEGO PODKŁADU, ktoś coś? 

Miłego wieczoru, Chmielova!

:)

* Dziękuje za każdy komentarz
* Jeżeli chcesz ze mną nawiązać współpracę to zachęcam do napisania maila: chmielovaa@gmail.com
Copyright © 2014 Chmielova , Blogger