Długa kąpiel czy szybki prysznic na początek bądź na koniec dnia to coś wspaniałego. Jednakże bez umilaczy takich jak np. dobry żel pod prysznic to nie jest to samo. To właśnie te umilacze sprawiają, że kąpiel staje się wyjątkowa i możemy się zrelaksować. Dziś opowiem Wam o dwóch produktach do pielęgnacji ciała pod prysznicem oraz o jednym, który chroni przed potem w upalne dni. Zatem przedstawiam Wam trójkę wspaniałych, czyli produkty marki Roge Cavailles.
Krem pod oczy to temat rzeka. Rynek kosmetyczny oferuje nam całą gamę kremów pod oczy, czy to nawilżających czy to redukujących cienie czy też inne przypadłości. Ja jednak lubię te nawilżające, bo sprawdzają się świetnie zarówno w dzień jak i w nocy. Gdy denkowałam słynny krem z awokado z Kiehl's to wiedziałam, że muszę znaleźć coś podobnego w niższej cenie, bo jednak 180zł to bardzo dużo. I tak się złożyło, że sporo z Was poleciło mi krem marki Nacomi (15ml). I tak zaczęła się nasza wspólna droga.
Dziś wyjątkowo wpis pojawił się w czwartek, a nie w środę. Pomyślałam, że 1 listopada to taki dzień, w którym każdy powinien spędzić go z najbliższymi a nie skupiać się na internetowym świecie. Dlatego też wczorajszy wpis z serii #akcjapielęgnacja wjeżdża dzisiaj i tym razem pogadamy sobie o kremie pod oczy, który jest baaardzo popularny. A czy ta popularność idzie w parze z jakością?
Pielęgnacja w ciągu nocy jest tak samo ważna, jak pielęgnacja za dnia. Ba, powiedziałabym, że wieczorna pielęgnacja jest ważniejsza i bardziej wymagająca. Chyba każda z nas po całym dniu szuka ukojenia i odpoczynku. Ja mając skórę mieszaną uwielbiam fundować swojej cerze kopa nawilżającego na noc, który zapewni mi regenerację po całym dniu, ale i przygotowanie na kolejny dzień. I dlatego też dziś przychodzę do Was z pierwszym wrażeniem odnośnie kremu na noc marki Vichy z serii Aqualia Thermal (Night SPA).
Dziś kolejny wpis z serii #akcjapielęgnacja i z tej okazji przyjrzymy się bliżej produktowi, który jest nowy w mojej kosmetyczce, ale za pewne wszystkim już dobrze znany. Mowa tutaj oczywiście o słynnej Pandzie marki Tony Moly, której asortyment jest już całkiem spory w Polsce.
Cześć i czołem!
Podejrzewam, że większość z Was boryka się z problemem suchych dłoni w zimę. U mnie ten problem jest niesamowicie wielki i niestety mało który krem daje satysfakcjonujące rezultaty. Odkąd pamiętam skóra moich dłoni jest ciągle sucha a w zimę to już szkoda gadać. Dlatego dzisiaj przygotowałam dla Was recenzję kremu do rąk marki Eveline Cosmetics z serii Extra Soft SOS (Regenerujący krem-opatrunek do rąk).
Witam Was kochani po tygodniowej nieobecności. Jak wiecie majówka już za nami, a że trochę podczas niej rzeczy się podziało zarówno dobrych jak i złych to wyszło tak, że na tydzień byłam nieobecna tutaj i na Facebooku, ponieważ na Instagram coś tam sporadycznie wrzucałam. Mimo wszystko wracam do Was z recenzją sławnego już kremu z firmy M.A.C.
Dzisiaj pogadam, a właściwie popiszę sobie o czymś o czym jeszcze na blogu nie wspominałam. Jak w tytule widać, chciałabym powiedzieć Wam słów kilka na temat pielęgnacji mojej twarzy. W sumie, nie tylko o samej pielęgnacji, ale też o ulubionych produktach i czemu uważam, że do pielęgnacji trzeba dorosnąć.
Jeżeli chodzi o buble kosmetyczne to szczerzę muszę powiedzieć, że wielu z nich jakoś nie mam. Jak chcę coś kupić to staram się sprawdzać opinię na temat produktu czy po prostu popytać czy warto. No, ale niestety. Buble trafiły się również mnie. Dzisiaj mam dla Was tylko trzy produkty. Mało, wiem, ale to dlatego że nic innego nie zawiodło mnie bardziej niż te. A, szkoda.
Pierwszy miesiąc nowego roku 2016 dobiega końca. W związku z tym dzisiaj przygotowałam dla Was hity stycznia. Jako, że nie robiłam podsumowania kosmetycznego ani ulubieńców grudnia czy tam roku to mimo tego startuje z tym tematem jeszcze raz. Za brak tamtych oczywiście przepraszam, ale dość dużo się wokół mnie działo i nie miałam na to głowy. A teraz do rzeczy. W tym miesiącu wyselekcjonowałam pięć produktów. Jeden do pielęgnacji a reszta do makijażu.
Od jakiegoś czasu mamy przepiękną wakacyjną wręcz pogodę. Nic tylko przebywać jak najwięcej na świeżym powietrzu. A najlepiej w cieniu, z dobrą książką i zimną wodą. Niestety, tak upalne dni nie są za dobre jeżeli chodzi o makijaż, w którym nakładamy warstwy. Dlatego też dzisiaj przygotowałam dla Was recenzję kremu BB z firmy Under Twenty.