Jeden pędzel wiele zastosowań F79 | Sigma
niedziela, marca 04, 2018
10
blend
,
concealer
,
contouring
,
glow
,
highlighting
,
kabuki
,
kontur
,
pierwsze
,
pudrowanie
,
recenzja
,
review
,
sigma
,
sigmabeauty
,
wrażenie
Lubię, gdy pędzle są wielozadaniowe, bo sprawiają, że cały proces robienia makijażu przebiega szybciej i sprawniej. Skłamałabym gdybym powiedziała, że nie lubię rozkoszować się procesem tworzenia makijażu, ale zdarza się tak, że nie mam za rana za wiele czasu i wtedy sięgam po coś co zagwarantuje mi maksimum efektu przy minimum wysiłku. I taki właśnie jest pędzel marki Sigma, którego pokochałam od pierwszego użycia.
W swojej kolekcji mam już dość sporo pędzli marki Sigma i z czystym sumieniem mogę Wam je polecić. Każdy pędzel jaki posiadam jest wysokiej jakości i używanie ich jet czystą przyjemnością. Jednakże dziś chciałabym się skupić na konkretnym modelu, czyli na F79, który docelowo dedykowany jest do rozcierania korektora, ale ja używam go nieco inaczej. A może tak naprawdę używam go totalnie inaczej ;)
Wielozadaniowość to drugie imię tego pędzla, naprawdę. Gdzie jego docelowe zastosowanie przemawia do mnie średnio to jego druga twarz jest mistrzostwem świata. U mnie swoje zastosowanie znalazł do trzech czynności. Do pudrowania okolicy pod oczami, konturowania oraz do nakładania rozświetlacza. A to wszytko możemy zrobić tym oto pędzlem i to bezproblemowo! A która z nas nie lubi takich rozwiązań, no która? ;)
Jego kształt i struktura włosia pozwalają na naprawdę spore pole do popisu. Jak widać na zdjęciu kształt jest idealny do wielu czynności, a jego miękkie ale dość sztywne i zbite włosie zapewnia kontrolę nad ilością aplikowania produktu. W rezultacie jedną stroną spokojnie zapudrujemy strefę pod oczami, drugą wykonamy kontur a samym czubkiem nałożymy glow. Nie wiem jak Wy, ale dla mnie jest to pędzel, który koniecznie musi się znaleźć w kolekcji, właśnie ze względu na wielorakie zastosowanie, które będzie też idealne w podróży.
I choć używam go od kilku dni to śmiało mogę powiedzieć, że będzie on moim ulubieńcem. Nie ma co ukrywać, pędzle marki Sigma są naprawdę świetne i są warte swojej ceny. Ten oto kosztuje $23, więc po przeliczeniu jest to około 78zł i choć nie jest to mało to za taką jakość warto zapłacić. Tak więc jeżeli szukacie czegoś uniwersalnego to koniecznie zajrzyjcie na stronę Sigmy <klik>, bo wysyłka do Polski jest bezproblemowa! ;)
A czy Wy macie już swoje pędzle z Sigmy? Koniecznie dajcie znać!
Ściskam, Chmielova
_________________________________
Znajdź mnie!
tez mam jeden pedzel, ktorym moge wykonac doslownie caly makijaz twarzy! Jest to Nanshy 02 base :D Nakladam nim podklad, spokojnie sie przybrazowie, wypudruje, naloze roz i rozswietlacz! :D
OdpowiedzUsuńTakie pędzle są najlepsze <3
UsuńJa też uwielbiam takie wielozadaniowe gadżety!!! A pędzle sigma są naprawdę dobre. Ja rano zawsze stawiam na oszczędność czasu i przed wyjściem do pracy zależy mi aby makijaż zrobić szybko i łatwo.
OdpowiedzUsuńDokładnie tak! Ja jednak spędzam trochę czasu na makijażu, ale to ze względu na brwi :D
UsuńFajnie jest mieć w kosmetyczce taki uniwersalny pędzel :)
OdpowiedzUsuńJeden do wszystkiego ;)
UsuńTen pędzel od dawna chodził za mną, masz rację jest bardzo wielozadaniowy, ja bym z chęcią wypróbowała go do rozświetlacza oraz bronzera :)
OdpowiedzUsuńLaska, w tej roli spisuje się świetnie! <3
UsuńUwielbiam takie pędzle, które mogę wykorzystać na kilka sposobów!
OdpowiedzUsuńKoniecznie muszę skusić się na pędzle Sigma!
OdpowiedzUsuńwww.loveanea.pl