Dziś mija ponad tydzień od premiery kosmetyków Rihanny w Polsce. I powiem co Wam powiem, ale była to jedna z gorętszych premier w tym roku. Perfumeria Sephora wie jak rozgrzać i spowodować, że większość z Nas oszaleje na punkcie nowej marki w ich asortymencie. No ja oszalałam i przyznaje się do tego bez bicia. Czekałam na dzień w którym te oto cudowności wpadną w moje ręce i jak tylko pojawiły się stacjonarnie to od razu jechałam na zakupy. Kupiłąm trzy rzeczy i dziś opowiem Wam o moich pierwszych wrażeniach odnośnie tych właśnie kosmetyków.
Oho, jak dawno nie było wpisu z serii pomadkowej. Dobry miesiąc temu pojawił się wpis odnośnie ulubionej czerwieni w formie klasycznej szminki. Oczywiście mówiłam o Ruby Woo, więc jeżeli ktoś nie czytał jeszcze tamtego wpisu to odsyłam
TUTAJ. Dzisiaj opowiem Wam o pomadce, której cena nie przekracza 20zł, fajnie co nie?
A mowa tutaj o nowej serii matowych pomadek od Golden Rose, Soft&Matte w kolorze 114.
Jeżeli byście zapytały mnie o najlepsze matowe pomadki w sztyfcie to bez wahania odpowiedziałabym, że takowe ma MAC Cosmetics. Dla mnie ich matowa formuła jest najlepsza i jeżeli mam sięgnąć po coś matowego, ale w wersji standardowej to sięgam po coś z MAC. I dokładnie tak samo jest z czerwienią. Dziś przy okazji serii #LipsOnFleek opowiem Wam o mojej ulubionej czerwieni w sztyfcie, czyli o niezastąpionej Ruby Woo.
Kolejna niedziela, czyli kolejny wpis z serii #tokoniec. Co prawda jest to już przedostatni wpis z okazji akcji blogerskiej, ale to nie znaczy, że mamy się smucić i dlatego też tym razem mamy dla Was coś naprawdę super. Trzecim tematem jest szeroko rozumiana stylizacja na jesień i tym razem postawiłam na coś bardziej związanego z modą niż z samymi kosmetykami. Chciałam spróbować sił w modowych sprawach i mam nadzieję, że jak na pierwszy taki wpis to nie jest tak źle. Ale do rzeczy! Czas pokazać Wam mój ulubiony look na tegoroczną jesień.
Zgodnie z głosowaniem na Instagramie dziś przychodzę do Was z zestawieniem ulubionych pomadek na jesień, które są na każdą kieszeń. Przygotowują ten wpis stwierdziłam, że bez sensu będzie jak pokażę Wam po raz kolejny pomadki marki MAC czy Kat Von D. Tym razem mam dla Was pomadki, które bardzo lubię a których cena nie przekracza 40zł. Myślę, że to będzie strzał w dziesiątkę, bo jest wiele tanich pomadek, które zasługują na uwagę i które świetnie wpisują się w jesienne klimaty.
Temat zaczerwienień na mojej twarzy nie jest mi nowy, ale dopiero od niedawna zaczęło mnie to denerwować na maksa. Sęk w tym, że nie mam zaczerwienień na policzkach czy coś tylko mam wiecznie czerwony nos ze względu na alergię. Jeszcze rok temu totalnie mi to nie przeszkadzało, bo różne podkłady radziły sobie z tym problemem, ale w tym roku przelała się czara goryczy i postanowiłam coś z tym zrobić. Przy okazji zakupów w Rossmannie sięgnęłam po bazę marki Lirene No Redness.
Cześć i czołem!
Jak się macie po dzisiejszej zmianie czasu? Odczułyście mniej snu? Ja powiem Wam, że całkiem dobrze się czuję i w końcu mam chwilkę czasu by tutaj zajrzeć i z racji cudownej pogody postanowiłam powiedzieć Wam kilka słów o moich ulubionych hybrydach Semilac na wiosnę. Wiecie dobrze, że od ponad roku jestem zakochana w hybrydach i nie wyobrażam sobie życia bez nich. W prawdzie moja kolekcja lakierów nie jest za wielka, ale dzisiaj chcę Wam przedstawić 3 kolory które goszczą najczęściej w okresie wiosenno-letnim.
Cześć!
Przy okazji ostatniego dnia miesiąca nadszedł czas na ulubieńców. Szczerze powiedziawszy miałam problem żeby wybrać produkty w tym miesiącu, bo nie chciałam zalewać Was po raz kolejny tym samym o którym ostatnio pisałam. Zastanawiając się nad wyborem postanowiłam pokazać Wam ulubieńców, którzy towarzyszyli mi w podróży. Bo w prawdzie aż 11 dni z całego miesiąca byłam poza domem i używałam tylko tych produktów tak też jeżeli jesteście ciekawe co o nich sądzę to zapraszam do dalszej lektury :)
Cześć!
Dzisiaj mam dla Was wpis z serii mój pierwszy raz. Pomyślałam, że fajnie będzie się z Wami dzielić tego typu sytuacjami i dlatego też dzisiaj startujemy z pierwszym wpisem z tej serii. Hybrydowe paznokcie to gorący już temat od jakiegoś czasu. Długo nie umiałam się zebrać by sprawdzić czy to coś dla mnie i czy w ogóle jest to warte zachodu. No i tak się złożyło, że jedno wydarzenie pchnęło mnie do kupna Zestawu Startowego z firmy Semilac.
Cześć!
Nareszcie! Nareszcie mamy Wigilię. Jak wiele z nas jestem tą osobą, która uwielbia przygotowania do Świąt jak i same Święta. Z tej okazji, że za kilka godzin rozpoczną się wieczerze u każdego, przygotowałam dla Was Świąteczne Get Ready With Me. Jest to moje pierwsze blogowe GRWM i mam nadzieję, że Wam się spodoba. No to po kolei!
Cześć!
Dwa dni temu czyli w poniedziałek miałam okazję być na spotkaniu autorskim z Red Lipstick Monster w Katowicach. I dzisiaj właśnie przygotowałam dla Was relację z tego jak to przebiegło i ilu nas było, a powiem Wam, że trochę ludzi przybyło.
Cześć!
Dzisiaj przygotowałam dla Was recenzję matowych pomadek z Wibo z serii MILLION DOLLAR LIPS. Od jakiegoś czasu skrupulatnie je testuje i na zmianę noszę na ustach, więc myślę że czas na to by moje przemyślenia trafiły na bloga. Zatem gorąco zachęcam Was do przeczytania.