Pokazywanie postów oznaczonych etykietą maybelline. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą maybelline. Pokaż wszystkie posty
Ulubieńcy #marca | Maybelline Sigma TheBalm

Ulubieńcy #marca | Maybelline Sigma TheBalm

Ach, co to był za miesiąc! Nie dość, że masa rzeczy na głowie to jeszcze pogoda szalała. Jak to mówią 'w marcu jak w garncu', czyli wszystko naraz. Choć marzec był miesiącem intensywnym to chwila, w której robiłam makijaż była dla mnie relaksem i dzięki temu mogłam poznać nowe produkty oraz odkopać stare i używać z czystą przyjemnością. A, że zbliża się koniec miesiąca to przyszedł czas by opowiedzieć Wam o trzech produktach, które skradły moje serce.

Pomadka idealna?! | Maybelline Matte Ink 20 Pioneer

Pomadka idealna?! | Maybelline Matte Ink 20 Pioneer

Wy wiecie, że testowanie pomadek to dla mnie najprzyjemniejsze zajęcie ever. A robi się jeszcze przyjemniejsze kiedy testowana pomadka jest nowością na rynku i już zdążyła wywołać wokół siebie niezły szum. Założę się, że wiecie o czym mowa - a mowa tutaj o niczym innym jak o nowości marki Maybelline. Super Stay Matte Ink to nowość, która jeszcze nie jest dostępna w Polsce stacjonarnie, ale już dziś wiem, że jak wejdzie to będzie wiecznie wykupiona. Zapytacie mnie: DLACZEGO?! Odpowiedź znajdziecie już za chwilę.. ;)



Szaleństwo zakupowe, czyli promocja Rossmann -55%/-49% | Wibo Maybelline Lovely

Szaleństwo zakupowe, czyli promocja Rossmann -55%/-49% | Wibo Maybelline Lovely

Już za dwa dni rusza kolejna edycja promocji w Rossmannie. Która z Was już zaciera łapki na zakupy? Ja powiem Wam szczerze, że tak jak kiedyś szalałam na tej promocji tak teraz podchodzę do niej z dystansem i kupuję tylko to co mam sprawdzone. Dlatego też dziś przychodzę do Was z kosmetykami, które moim zdaniem, są godne uwagi.

PIERWSZE WRAŻENIE: Maybelline - Fit Me. Matte + Poreless

PIERWSZE WRAŻENIE: Maybelline - Fit Me. Matte + Poreless

Szczerze mówiąc nie planowałam jakiś większych szaleństw na promocji w Rossmannie, ale jak już tam byłam to prócz zapasów postanowiłam złapać za kilka nowości. Jednym z nich jest podkład marki Maybelline z serii Fit Me, która jest  również nowością na pólkach w Polsce. Z reguły nie biorę podkładów w ciemno, ale tym razem pozwoliłam sobie na odrobinkę szaleństwa. Używam go już ponad tydzień i to tak prawie dzień w dzień dlatego też mam już kilka spostrzeżeń na jego temat.

Hity kosmetyczne #1

Hity kosmetyczne #1

Pierwszy miesiąc nowego roku 2016 dobiega końca.  W związku z tym dzisiaj przygotowałam dla Was hity stycznia. Jako, że nie robiłam podsumowania kosmetycznego ani ulubieńców grudnia czy tam roku to mimo tego startuje z tym tematem jeszcze raz. Za brak tamtych oczywiście przepraszam, ale dość dużo się wokół mnie działo i nie miałam na to głowy. A teraz do rzeczy. W tym miesiącu wyselekcjonowałam pięć produktów. Jeden do pielęgnacji a reszta do makijażu. 


Wesołych Świąt!

Wesołych Świąt!

Cześć!
Nareszcie! Nareszcie mamy Wigilię. Jak wiele z nas jestem tą osobą, która uwielbia przygotowania do Świąt jak i same Święta. Z tej okazji, że za kilka godzin rozpoczną się wieczerze u każdego, przygotowałam dla Was Świąteczne Get Ready With Me. Jest to moje pierwsze blogowe GRWM i mam nadzieję, że Wam się spodoba. No to po kolei! 

Grudzień #1

Grudzień #1

Cześć!
Jako, że dawno nie było żadnego makijażu to dzisiaj przygotowałam dla Was wpis właśnie taki. Mam dla Was propozycję makijażu, który nada się na Święta jak i na Sylwestra. Mocne usta i podkreślone oko to jest to. Jednakże wybierając ten makijaż na Święta zastąpiłabym tutaj produkt do ust, ale dzisiaj miałam ochotę na super klejący błyszczyk ze Stili. Jak chcecie zobaczyć co z tego wyszło to zapraszam! 

Rossmann haul #1

Rossmann haul #1

Cześć!
Jak wszystkim kosmetycznym maniaczkom wiadomo, od ponad tygodnia w Rossmannie trwa promocja -49 na kolorówkę. W tamtym tygodniu były usta, ale z racji tego, że postanowiłam ograniczyć się w tej dziedzinie nie pisałam do Was o moich łupach. Ale! Od wczoraj mamy promocję na produkty do oczu zatem na blogu ląduje mój pierwszy HAUL!  

Turkusowy makijaż #2

Turkusowy makijaż #2

Cześć!
Jako, że mamy lato to fajnie jest przemycić chociaż odrobinkę koloru do naszego makijażu dlatego też  przygotowałam dla Was turkusowe smoky eyes z odrobinką rozświetlenia w wewnętrznym kąciku. W moim przypadku postawiłam na połączenie tego letniego koloru z czernią i dało to bardzo ciekawy efekt. Ale co i jak po kolei szło to zaraz się dowiecie.


Marker? Nie!

Marker? Nie!

Cześć!
Przemierzając jakiś czas temu przez Rossmann, gdzie wtedy aktualnie była promocja -49% na produkty do oczu przystanęłam przy gablotce z Maybelline. Błądziłam oczami po produktach sama nie wiedząc czego tak dokładnie potrzebuje, aż w końcu natrafiłam wzrokiem na coś w rodzaju pisaka. Niegdyś używałam tylko takich ''pisakowatych'', ale ten był jakiś inny. Wyglądał jak marker, jak zwykły marker. Oczywiście bardzo szybko zadecydowałam, że czas się z tym zmierzyć i przetestować ten eyeliner. Jest to dokładnie Master GRAPHIC z Maybelline. 




Co makijaż robi z człowiekiem.

Co makijaż robi z człowiekiem.

Witam Was kochani po tygodniowej przerwie, niestety brak czasu powoduje, że nie mam kiedy dodać tutaj czegoś porządnego, a nie lubię pisać do Was na odczepnego. Na bieżąco można mnie śledzić na moim fanpage --> Chmielova oraz na Instagramie. Gorąco zapraszam do śledzenia co się dzieje wtedy, gdy brak czasu mnie zjada :) Wracając do tematu, chcę pokazać mój dzisiejszy makijaż - jak bardzo on zmienia twarz. W moim przypadku jest to niebo a ziemia.

Jeden produkt, wiele zastosowań

Jeden produkt, wiele zastosowań

Cześć!
Dzisiaj chciałabym bardziej szczegółowo opisać Wam mój od jakiegoś czasu ulubiony produkt. Chwilę wcześniej zrobiłam już krótką i ogólną recenzję Color Tattoo z Maybelline a dziś chciałabym skupić się na jednym kolorze i powiedzieć Wam wszystko jak to jest z nim u mnie. Moim zdecydowanym ulubieńcem z tej serii został kolor czarny dokładnie to 60 - Timeless Black. 

Dobry duet, nie jest zły.

Dobry duet, nie jest zły.

Hej kochani! 
Dzisiaj o duecie cieni, który oczarował mnie swoją funkcjonalnością i cudownym efektem jaki można uzyskać. Mianowicie, zakupiłam ostatnio nowy Color Tattoo z Maybelline, tym razem postawiłam na piękny brązowo-złoty, dlatego że w mojej palecie Freedom System z Inglota mam cudownie opalizujący brązowo-rudy cień. Pomyślałam, że w połączeniu może wyjść coś fajnego. I miałam racje! Połączenie tych dwóch cieni na powiece daje pięknie mieniący się efekt na oku. A dodana to tego czarna kreska dodatkowo podbija cały efekt. Ach, uwielbiam jak coś daje tak ciepły i ciekawy rezultat. Wracając do Color Tattoo, recenzowałam już ten produkt wcześniej i podtrzymuje swoje zdanie. Dla mnie produkt spisuje się spokojnie na piątkę. Chociaż póki co moim faworytem z tejże serii jest kolor czarny, ze względu na większą funkcjonalność - kreska i takie tam.
A Wy co sądzicie o tych produktach? Dają radę? 









Color Tattoo!

Color Tattoo!

Cześć!
Dziś chciałabym krótko zrecenzować produkt firmy Maybelline - Color Tattoo 24h. Już chwilę temu zapoznałam się z tym produktem i ogólnie jestem z niego bardzo zadowolona. Słyszałam różne opinie na ten temat, ale w końcu postanowiłam sama przetestować. Jest to cień w kremie, który dla mnie jest naprawdę wielofunkcyjny. Stosuję go jako cień, bazę pod inne cienie oraz jako eyeliner. Na mojej powiece spisuje się super. Jest trwały i nie rozmazuje się. Pigmentacja jest w porządku, a wydajność równie dobra. Generalnie same plusy. Warto tutaj wspomnieć o aplikacji produktu. W zależności co robię to aplikuję pędzlem lub zwyczajnie palcem - u mnie się to sprawdza i zachęcam do przetestowania. 

CENA: ok 25zł/szt.



A Wy jakie macie doświadczenia z tym produktem? Piszcie! :)



Mój dzisiejszy make-up!

Mój dzisiejszy make-up!

Cześć! 
Dziś pokażę Wam jakie mazidła nałożyłam na swoją facjatę. Robiąc make-up zaczynam zawsze od oczu, bo jak się coś osypie to z łatwością i bez przejęcia mogę to zetrzeć. Następnie robię resztę twarzy i jako kropkę nad i dorabiam brwi i tuszuję rzęsy. W sumie tuszować mogłabym, gdy jestem przy oczach ale dla mnie to tuszowane jest taką kwintesencją całej ceremonii. W moim przypadku makijaż robi dużo, ponieważ mam bardzo problematyczną cerę.

 A TAKI TAM ZESTAW <3


 1. SEPHORA EYE PRIMER 12H - aktualnie mam próbkę, ale pewnie go kupię, bo jest rewelacyjny i polecam z całego serduszka. CENA: 49zł


 2. URBAN DECAY - NAKED3 - w kąciku i przy łuku brwiowym użyłam STRANGE, na całą powiekę NOONER i by nadać troszkę blasku LIAR -oczywiście polecam . CENA 199zł.


 3. MAYBELLINE - AFFINITONE NR 01 NUDE BEIGE - bardzodobry korektor, wytrzymuje naprawdę długo. Fantastycznie wtapia się w skórę. CENA ok 25zł

 4.SORAYA - EXPERT MATT NR 02 - jest całkiem niezły, trzyma się długo. Z tym produktem pracuje się dobrze. Nie zasycha i rozprowadza się go rewelacyjnie zarówno gąbeczką jak i pędzlem. Ale chyba dwójeczka to nie mój kolor. Myślę, że sięgnę po 01 w przyszłości, bo podkład daje radę. CENA ok 28zł


 5. RIMMEL - STAY MATT NR 004 - mój ulubiony puder jaki kiedykolwiek miałam. Daje fajny mat w zestawieniu z korektorem oraz podkładem. Jak widać na zdjęciu, już widać złowieszcze dno. Zdecydowanie polecam. Cena ok 20zł - jakość za tą cenę jest genialna!


 6. MAYBELLINE - AFFINITONE BLUSH NR 62 ROSEWOOD - produkt jest całkiem w porządku. Róże do policzków nie są moimi konikami, więc nie jestem w stanie powiedzieć czegoś więcej. W dalszym ciągu uczę się pracować z tego typu produktami i mam nadzieję, że w końcu będę robić to dobrze. CENA: ok 27zł

 7. MAYBELLINE - COLOR TATTOO24H - NR 60 TIMELESS BLACK - uwielbiam produkty tego typu! Mam jeszcze dwa kolory z tej serii i zdecydowanie polecam. Dobrze się pracuje, sam produkt jest wielozadaniowy. Sprawdza się jako eyeliner, który wytrzymuje cały dzień oraz jako kremowy cień. Dobra robota maybelline :D Cena ok 25zł

 8. CATRICE -EYEBROW NR 040 DON'T LET ME BROWN - woskowa kredka z czesadełkiem do brwi. Dla mnie jest genialna, dobrze się rysuje kształt brwi oraz kolor zostaje cały dzień na włoskach. Rewelacja. CENA 10,90zł

9. MAYBELLINE - THE COLOSSAL VOLUM' EXPRESS MASCARA 100% BLACK - produkt dobry, nie kruszy się i  jest czarny. Ale czy faktycznie jest to takie colossal volum' ? U mnie tego nie widać, pewnie dlatego, że moje rzęsy są krótkie. Musicie same ocenić czy warty zakupu - ja go lubię. ;) CENA ok 30zł.

Selfie z rączki niestety ;v Następnym razem postaram się  o lepszy rezultat, niestety nie miałam czasu, bo śmigałam na uczelnię. 

P.S. POSZUKUJE IDEALNEGO MATOWEGO PODKŁADU, ktoś coś? 

Miłego wieczoru, Chmielova!

:)

* Dziękuje za każdy komentarz
* Jeżeli chcesz ze mną nawiązać współpracę to zachęcam do napisania maila: chmielovaa@gmail.com
Copyright © 2014 Chmielova , Blogger