Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cuda. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cuda. Pokaż wszystkie posty
Ulubieńcy listopada

Ulubieńcy listopada

Cześć!
Dzisiaj mamy pierwszy dzień nowego miesiąca. Miesiąca, który jest ostatnim miesiącem w roku. Grudzień to piękny miesiąc, w którym czas na podsumowanie całego roku. Ale nie o tym dzisiaj będzie. Dzisiaj mam dla Was ulubieńców listopada. Jak co miesiąc kilka rzeczy wybiło się na tle innych i to właśnie o nich chciałabym Wam dzisiaj powiedzieć. 

Summer look

Summer look

Cześć!
Będąc ostatnio w Rossmannie natrafiłam na kilka promocji w szafie Wibo. Jednakże, najbardziej atrakcyjnym produktem wydała mi się mała paletka złożona z 4 cieni w prześlicznym kwiatowym opakowaniu. Jako, że była na promocji to dałam za nią pięć złoty z groszami. Pomyślałam, że fajnie będzie przygotować dla Was letni makijaż właśnie przy użyciu tej małej paletki. 


A kuku!

A kuku!

Cześć!
Jak mówią - pierwsze wrażenie jest najważniejsze i właśnie dlatego dzisiaj przychodzę do Was z takim oto pierwszym wrażeniem na temat mojego nowego zakupu. Słowem wstępu, jakiś czas temu na sklepie internetowym MAC pojawiła się seria zestawów o nazwie Look In A Box. Są to zestawy złożone z kilku produktów w moim zdaniem dobrej cenie (od 135zł do 225zł). Zestawy są przeróżne, od pomadek z błyszczykami po zestawy pędzli. I to właśnie na taki ego boxa z pędzlami skusiła się Chmielova.

Makijaż #3

Makijaż #3

Cześć!
Dzisiaj przygotowałam dla Was bardzo szybki i krótki post, w którym przedstawię Wam mój wczorajszy makijaż. Wykonałam go za pomocą trzech cieni z palety Naked3. Przy czym tylko dwa grają główną rolę, a trzeci jest tylko użyty do delikatnego rozświetlenia oka. A te dwa cienie to Darkside i Blackheart czyli dwa ostatnie, a zarazem najciemniejsze cienie. 



Uff, jak gorąco..

Uff, jak gorąco..

Od jakiegoś czasu mamy przepiękną wakacyjną wręcz pogodę. Nic tylko przebywać jak najwięcej na świeżym powietrzu. A najlepiej w cieniu, z dobrą książką i zimną wodą. Niestety, tak upalne dni nie są za dobre jeżeli chodzi o makijaż, w którym nakładamy warstwy. Dlatego też dzisiaj przygotowałam dla Was recenzję kremu BB z firmy Under Twenty.

Żele - wygoda czy głupota?

Żele - wygoda czy głupota?

Cześć! 
Dzisiaj będziemy rozmawiać o paznokciach a mianowicie o żelach. Czy to faktycznie jest takie super? A może to jednak kicz? No właśnie! Dzisiaj przedstawię Wam wszystkie plusy i minusy widziane z mojej perspektywy.

Tanie nie znaczy złe!

Tanie nie znaczy złe!

Cześć! 
Dzisiaj chciałabym poruszyć kwestię tanich pędzli. Nawiązując do tytułu - nie chcę głosić idei, że każdy tani pędzel jest super, no bo niestety tak nie jest. Chciałabym natomiast odnieść się do marki Essence, która w swojej ofercie ma również pędzle. Ja aktualnie posiadam dwa. Oba do cieni i muszę przyznać, że jest się przy czym ukłonić. Są to jedne z moich ulubionych tanich pędzli  jakie przewinęły mi się przez dłonie* . Cena każdego z nich sięgała do góra 10 złotych. Porównując je na przykład z Hakuro czy Real Techniques to jest różnica. No dobra, a co z jakością, bo przecież Hakuro i Real Techniques produkują pędzle profesjonalne i dlaczego mamy je równać z Essence? A to dlatego, że w obu przypadkach cena współgra z jakością, chociaż ja osobiście uważam, że do pędzli z Essence nie ma się do czego przyczepić. Wiadomo, droższe pędzle lepiej leżą w dłoni, włosie jest inne i precyzyjność w nakładaniu makijażu również. Mimo wszystko jak na swoją cenę to według mnie są to NAJLEPSZE pędzle na każdą kieszeń. I jeżeli zaczynasz swoją przygodę z makijażem to gorąco polecam zakup tych właśnie z Essence. Można je znaleźć w drogeriach Natura.

+ GORĄCY NEWS: Natura w Katowicach na ulicy Mickiewicza szykuje wyprzedaż jednej gabloty z Essence. Także warto pilotować :)

*inne tanie pędzle jakie mam to takie ze sklepu plastycznego do eyelinera :D





Zestawienie lakierów - WOW!

Zestawienie lakierów - WOW!

Cześć!
Dzisiaj długo wyczekiwane zestawienie kilku lakierów z Golden Rose z serii WOW! Postanowiłam kupić wzorniki i pokazać Wam wszystkie kolory nie tylko w buteleczce - co prawda mogłam to zrobić na swoich paznokciach, ale niestety byłam zmuszona je diametralnie skrócić i malowanie paznokci aktualnie nie wchodzi w grę, tylko ewentualne malowanie ich odżywką z Eveline. A właśnie - przygotowuję dla Was opis produktów odżywczych z Eveline, mam nadzieję, że Wam się to spodoba :) Wracając do lakierów, kupiłam wzorniki na allegro za 3.90zł/szt + 7zł przesyłka. Skusiłam się na dwie sztuki. Generalnie uważam, że posiadanie takich wzorników w domu jest niezłym pomysłem. Można zobaczyć jak kolor prezentuje się przed nałożeniem go na paznokieć, bo czasem bywa tak, że w buteleczce kolor jest super a na paznokciu kicha. Wiadomo nie jest to odzwierciedlenie 1:1, ale zawsze jakiś punkt zaczepienia jest. Co do kolorów - nie mam ich dużo, ale jak dla są akurat. Ostatnio lubuję sie w nudziakach, więc są tam moje 3 ulubione. Jest też mój numer jeden jeżeli chodzi o metaliczny lakier, no i oczywiście nie zabrakło czegoś totalnie innego.
Który Wam się najbardziej podoba? A może Wy macie swoje perełki? Piszcie! :)


WOW!

WOW!

Witam Was po dłuższej przerwie! 
W końcu znalazłam odrobinkę czasu by móc napisać coś nowego. W zasadzie o lakierach z Golden Rose już było, ale ostatnio wprowadzili nową serię lakierów WOW! I to jest naprawdę wow! Ja się w nich szczerze zakochałam. Śmiało porównałabym je do serii Color Expert. Kolory cudowne, krycie również oraz pędzelek równie cudowny. Różnice to cena i objętość. W sumię mogę powiedzieć, że to mniejsza wersja Color i ja uważam to za coś cudownego. Mniejsza pojemność oznacza mniej produktu czyli mniejsze prawdopodobieństwo, że nam ten lakier się zepsuje jak mamy ich dużo i malujemy różnymi kolorami.
Zdecydowanie musicie je przetestować! Linkuję pod spodem nową serię WOW oraz dla porównania Color Expert :)
CENA: 3,90zł
POJEMNOŚĆ: 6ml
WOW!
COLOR EXPERT



Kochane maleństwa! :)
A Wy co sądzicie? Jest WOW?
Moja bransoletkowa miłość do ByDziubeka!

Moja bransoletkowa miłość do ByDziubeka!

Witam Was kochani!
Przy póki co leniwej niedzieli chcę napisać o czymś co jest dla mnie czymś nieodłącznym w życiu. I każdy kto mnie bliżej zna wie o tym doskonale. Mianowicie są to wszelkiego rodzaju bransoletki. Jednakże jedne wyróżniam bardziej niż inne. Są to bransoletki firmy ByDziubeka. Kocham je miłością wielką i zawsze staram kupić sobie chociaż zawieszkę. Polecam je każdej kobiecie, bo wiem, że każda znajdzie coś dla siebie. Również na prezent nadają się idealnie, ponieważ możecie stworzyć niepowtarzalną bransoletkę wraz z zawieszką. Oczywiście prócz gotowych i spersonalizowanych bransoletek możecie znaleźć kolczyki, naszyjniki oraz pierścionki. Warto zaznaczyć, że ceny są dostosowane do każdej klientki. Od tańszych a równie pięknych rzeczy są też i te dopieszczone do ostatniego cala za które warto dać troszkę więcej. Jeszcze raz ogromnie polecam! Jestem otwartą fanką ByDziubeka i z czystego serca polecam i gorąco pozdrawiam całą ekipę ByDziubeka - może kiedyś uda mi się osobiście podziękować. 
Zalinkuję Wam oczywiście sklep internetowy, facebooka i instagrama, więc lajkować i podziwiać! 


A oto moje cudeńka:


 






A Wy macie swoje ulubione bransoletki? Pokazujcie kochane :)

:)

* Dziękuje za każdy komentarz
* Jeżeli chcesz ze mną nawiązać współpracę to zachęcam do napisania maila: chmielovaa@gmail.com
Copyright © 2014 Chmielova , Blogger