Dziś witam się z Wami nietypowo, ponieważ w poniedziałek
i to wszystko za sprawą marki Claresa, która ma premierę swoich jesiennych nowości. Prócz kilku nowych kolorów poznamy również
nową linię Blink, która nada charakteru niejednemu mani. Współpraca z tą marką dała mi możliwość przetestowania ich wcześniej i wyczarowania dla Was hybrydowego manicure, który wyszedł mi iście galaktyczny. Ale zanim go zobaczycie to zapraszam na prezentację nowości.
Z ogromną przyjemnością przychodzę tutaj do Was z tym wpisem, ponieważ jakiś czas temu
udało mi się nawiązać współpracę z marką lakierów hybrydowych CLARESA. W ramach współpracy otrzymałam od tej marki paczuszkę z dobrociami do manicure i dziś nadszedł
czas na pierwszą odsłonę tych lakierów w akcji. Jeżeli jesteście ciekawe to zapraszam ;)
Nie często pojawiają się u mnie wpisy paznokciowe, ale ostatnio poczułam potrzebę pokombinowania ze zdobieniami. Tak sobie pomyślałam, że skoro lubię robić hybrydy i robię je sobie już dość długi czas to nadszedł ten moment, aby poszerzyć swoje umiejętności i pobawić się kolorami. I z tej zabawy powstał manicure idealny, rodem z Instagrama.
Zacznę od tego, że moja kolekcja lakierów hybrydowych wcale nie jest taka duża. Posiadam zaledwie kilka kolorów, które maltretuję na zmianę, ale za to jak już zbieram się do zakupu nowego koloru to jest to przemyślane milion razy. Jak już zapewne zdążyłyście się domyśleć to dziś będzie o moim nowym nabytku, który okazał się być miłością od pierwszego wejrzenia i coś czuję, że będę go teraz nosić cały czas. Tak też przedstawiam Wam cudownego szaraczka marki Semilac z kolekcji Flavours, 183 Grey Pepper.
Jak w tytule widać zbliża mi się mój wakacyjny wyjazd na ponad dwa tygodnie i z tej okazji od dłuższego czasu zastanawiałam się czy zrobić sobie przerwę w hybrydach czy postarać się wytrzymać w jednym mani przed ok dwa tygodnie. Na dwa dni przed wyjazdem postanowiłam spróbować wytrwać w jednym kolorze i dlatego dzisiaj mam dla Was wpis o moim wakacyjnym manicure do którego wprowadziłam jeden dodatkowy krok. Jeżeli jesteście ciekawe co pojawiło się na moich paznokciach to zapraszam do czytania! ;)
Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją klipsów do ściągania hybryd. Z tego co wiem to są już one prawie każdemu dobrze znane, ale wiecie jak to jest. Jak się samemu nie przetestuje to się po prostu nie wie. Jako, że ja już jakiś czas robię sobie hybrydy sama to zdecydowałam się, że kupię te oto klipsy i przetestuje, bo do tej pory hybrydy ściągałam, tradycyjnie, za pomocą folii. A tak dodatkowo przy okazji tego testu pokażę Wam jaki nowy kolor nałożyłam dziś na paznokcie. Tak też zapraszam do lektury i poznania mojej opinii ;)
Będąc na zakupach tydzień temu skusiłam się na kupno lakierów hybrydowych z innej marki niż Semilac. Pomyślałam, że dobrze będzie wiedzieć czy inne lakiery są w porządku czy może jednak nie. Tak też kupiłam
dwa lakiery marki Exfashion. Z tego co wiem to dostępne są one internetowo
<klik> oraz w niektórych miastach można je nabyć stacjonarnie i mapkę z punktami sprzedaży znajdziecie
TUTAJ. A teraz zapraszam do lektury!
Wiecie już, że od jakiegoś czasu robię sobie sama hybrydy w domu. Wiecie też, że moją przygodę rozpoczęłam z zestawem startowym z Semilac. Kilka hybryd już za mną, więc nadszedł czas na uzupełnienie zapasów oraz na poznawanie nowych gadżetów. Dlatego też dzisiaj prezentuję Wam moje zakupy w drogerii internetowej (dobrze już znanej) Kosmetyki Z Ameryki. Jednocześnie muszę Wam powiedzieć kilka rzeczy na temat tej drogerii, które bardzo pozytywnie mnie zaskoczyły. A to pewnie dlatego, że to były moje pierwsze zakupy tam i się nie zawiodłam. Ale o tym zaraz!
Cześć!
Dzisiaj mam dla Was wpis z serii mój pierwszy raz. Pomyślałam, że fajnie będzie się z Wami dzielić tego typu sytuacjami i dlatego też dzisiaj startujemy z pierwszym wpisem z tej serii. Hybrydowe paznokcie to gorący już temat od jakiegoś czasu. Długo nie umiałam się zebrać by sprawdzić czy to coś dla mnie i czy w ogóle jest to warte zachodu. No i tak się złożyło, że jedno wydarzenie pchnęło mnie do kupna Zestawu Startowego z firmy Semilac.