Pokazywanie postów oznaczonych etykietą blond. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą blond. Pokaż wszystkie posty
Turkusowy makijaż #2

Turkusowy makijaż #2

Cześć!
Jako, że mamy lato to fajnie jest przemycić chociaż odrobinkę koloru do naszego makijażu dlatego też  przygotowałam dla Was turkusowe smoky eyes z odrobinką rozświetlenia w wewnętrznym kąciku. W moim przypadku postawiłam na połączenie tego letniego koloru z czernią i dało to bardzo ciekawy efekt. Ale co i jak po kolei szło to zaraz się dowiecie.


Próba numer jeden

Próba numer jeden

Wczoraj po raz pierwszy postanowiłam być przez chwilę kimś innym. Czas na próbę umiejętności w dziedzinie charakteryzacji. W sumie za dużo powiedziane no ale! Generalnie nie ma się czym chwalić, bo wybrałam postać mało skomplikowaną. Mimo wszystko chcę Wam o tym napisać, byście wiedziały, że czerwona pomadka i pędzel wystarczą by uzyskać efekt blizny całkiem zadowalający. Jak wspomniałam, musiałam zrobić bliznę, ale na chwilę obecną nie posiadam nic co mogłoby mi w tym pomóc. Stwierdziłam, że skoro to i tak moje pierwsze podejście do tej dziedziny to wykorzystam czerwoną pomadkę z Rimmel'a i zwykły pędzel. 



Czy warto kupić 'kabel' do włosów?

Czy warto kupić 'kabel' do włosów?

Dzisiaj przychodzę do Was moje kochane z recenzją popularnych gumek do włosów Invisibobble. W pierwszej chwili jak zobaczyłam je na półce to pomyślałam, że wyglądają jak kabel ze starego stacjonarnego telefonu. Nie byłam przychylna temu, by wiązać włosy czymś co budzi we mnie takie skojarzenia, jednakże w końcu postanowiłam je kupić i sprawdzić czy faktycznie są takie super jak inne posiadaczki twierdzą.

Matte Melon

Matte Melon

Macie tak, że odnajdujecie pewną rzecz zakupioną dawno temu i nagle staje się ona waszym nowym ulubieńcem? Bo ja właśnie tak mam! Kilka dni temu znalazłam od dawna nieużywaną pomadkę z Avon'u. Myślę sobie: ''A wypróbuje ją''. Po nałożeniu jej na usta zakochałam się od razu. Od tych właśnie kilku dni to ona króluje u mnie na ustach. A mowa jest tutaj o pomadce Matte Melon. 




Naked'owo

Naked'owo

Cześć!
Rozpoczął się długi weekend, więc to najlepszy czas by przygotować dla Was więcej i lepiej. Dzisiaj zmierzyłam się z paletą Naked3 i przygotowałam dla Was makijaż oka, składający się z połączenia kilku cieni. Pokażę Wam i opiszę w jak prosty sposób za pomocą jednej palety możemy wykonać bardzo efektowny makijaż w niedługim czasie. Tym razem postawiłam na najciemniejsze cienie z całej gamy, ponieważ rzadziej je używam i chciałam stworzyć coś eleganckiego, ale utrzymującego się w ramach makijażu dziennego.

Marker? Nie!

Marker? Nie!

Cześć!
Przemierzając jakiś czas temu przez Rossmann, gdzie wtedy aktualnie była promocja -49% na produkty do oczu przystanęłam przy gablotce z Maybelline. Błądziłam oczami po produktach sama nie wiedząc czego tak dokładnie potrzebuje, aż w końcu natrafiłam wzrokiem na coś w rodzaju pisaka. Niegdyś używałam tylko takich ''pisakowatych'', ale ten był jakiś inny. Wyglądał jak marker, jak zwykły marker. Oczywiście bardzo szybko zadecydowałam, że czas się z tym zmierzyć i przetestować ten eyeliner. Jest to dokładnie Master GRAPHIC z Maybelline. 




Plaster?

Plaster?

Cześć!
Dzisiaj przygotowałam dla Was makijaż z wykorzystaniem plastra. Jest to już całkiem znany patent na makijaż oka, ale ja jakoś nie miałam czasu by się mu bliżej przyjrzeć. Dlatego też dzisiaj korzystając z tego, że mamy dzień wolny postanowiłam przetestować plasterek i pokazać Wam co z tego wyszło. Planując ten make-up pomyślałam, że fajnie będzie stworzyć coś całościowego łącznie z włosami. Wymyśliłam, że loki, przydymione oczy oraz czerwone usta to będzie to! Tak, więc wczoraj wieczorem zakręciłam włosy na papiloty a dziś rano rozpoczęłam zabawę z plastrami. 



Sezon letni - START!

Sezon letni - START!

Cześć!
Za oknem widać już coraz więcej i więcej słońca co za tym idzie większa temperatura i lżejsze ubranie. Jednakże u mnie sezon letni definitywnie otwiera się wraz z ''ubraniem'' mojej ulubionej matowej szminki z Golden Rose - nr 13. 
 
Dekoloryzacja raz!

Dekoloryzacja raz!

Cześć!
Dzisiaj chciałabym Wam opisać moją ciężką drogę dekoloryzacji jaką odbyłam w sobotę. Jakiś czas temu stwierdziłam, że koniecznie chcę wrócić do blondu, że to mój kolor i chcę go mieć. Ja, Chmielova nienauczona poprzednią dekoloryzacją z przed roku, że przecież z ciemnego koloru nie jest tak łatwo przejść do bardzo jasnego blondu. No więc tak, w sobotę miałam umówioną wizytę u mojej fryzjerki - dzięki Bogu, że ona ma do mnie cierpliwość, bo było by kiepsko.


:)

* Dziękuje za każdy komentarz
* Jeżeli chcesz ze mną nawiązać współpracę to zachęcam do napisania maila: chmielovaa@gmail.com
Copyright © 2014 Chmielova , Blogger