Parę dni temu byłam we Wrocławiu na dwa dni i planując cały wyjazd z moim K wiedzieliśmy, że chcemy ten czas wykorzystać na maksa. Głównym celem Naszego wyjazdu był odpoczynek, dobre jedzenie i alkohol - także jeżeli macie mniej niż 18 lat to nie czytajcie dalej :D W ciągu tych dwóch dni chcieliśmy oderwać się od codzienności i po prostu sobie pofolgować. Dlatego też dziś mam dla Was listę topowych miejsc, które koniecznie musicie odwiedzić będąc we Wrocku. Nie będzie tutaj stricte miejsc do zwiedzania, dziś skupiam się na restauracjach, barach i takich tam.
Już na samym początku muszę Wam powiedzieć, że ten wpis będzie naprawdę długi i bogaty w zdjęcia, dlatego też polecam zrobić sobie kawę albo herbatę. Jak wiecie jestem już w Polsce i szczerze muszę Wam przyznać, że z bólem serca wracałam do kraju. Będąc w Londynie osiem dni totalnie zakochałam się w tym mieście i wracać mi się nie chciało. No ale wiecie jak jest - wszystko co dobre szybko się kończy. Ale nie ma tego złego! Zakupy zrobiłam z przytupem i jak sobie o nich myślę to mam wyrzuty sumienia, serio! A jako, że spora część z Was chciała zobaczyć moje łupy tutaj dlatego też zapraszam na londyńskie zakupy.
Za kilka dni wyruszam wraz z moim chłopakiem na
pierwszą podróż samolotem, nasz cel to Londyn. Część z Was wie, że studiuję filologię angielską i też wie jak
wielkim marzeniem jest dla mnie odwiedzenie Anglii. I pewnie tylko domyślacie się jak bardzo jestem tym wszystkim podekscytowana i na samą myśl, że to już za chwilę cieszę się jak cholera.
Wraz z moim wyjazdem poczynią się zakupy, zarówno kosmetyczne jak i ubraniowe. W związku z tym kilka dni temu zapytałam Was na Instagramie czy chciałybyście poczytać o tym co planuję kupić i zwiedzić. Większość z Was wybrała temat zakupów także samo zwiedzanie zostawimy sobie na wpis po powrocie,
a dziś pokrótce przedstawię Wam kosmetyki, które z pewnością trafią w moje ręce.
Cześć i czołem!
Wracam do Was po tygodniu i muszę przyznać, że wcale mi się to nie podoba, ale niestety obowiązki powoli wzywają i z tygodnia na tydzień coraz więcej spraw na głowie. Wiecie, to taki październikowy przedsmak. Ale wracając do dzisiejszego wpisu. Dzisiaj nie będzie ani słowa o kosmetykach, dzisiaj opowiem Wam o mojej wycieczce z rodziną do Łodzi.
Witam wszystkich w nowym miesiącu. Pierwsze dni lipca były dla mnie wyjątkowe, ponieważ spędzałam je w Warszawie. Długo wyczekiwana wycieczka w końcu nastąpiła a co za tym idzie to obowiązkowe zakupy oraz zwiedzanie najważniejszych miejsc. Jeżeli jesteście ciekawi jak udała mi się wycieczka to zapraszam do dalszej lektury :)