Dzisiaj troszkę urodowo a i troszkę chciałabym sobie do Was pogadać. Jak widać w tytule chciałabym poruszyć dość ciekawy temat jakim jest makijaż na siłowni. Kilka miesięcy temu postanowiłam zmienić coś w swoim stylu życia i przyznaję udało mi się to dlatego też kwestia makijażu na siłowni stała się mi bardzo bliska. Pierwsze i podstawowe pytanie: Malować się na siłownie czy nie?
Dzisiaj mam dla Was hity kosmetyczne miesiąca kwietnia czyli innymi słowy mam dla Was ulubieńców tego miesiąca. Pojawiają się już dzisiaj, ponieważ wyjeżdżam na majówkę do mojego Wróbla i nie będę miała dostępu do wszystkich kosmetyków. Muszę przyznać, że kwiecień pozwolił mam poczuć docelową wiosnę. Co prawda dzisiaj jest chłodno, ale bywały już ciepłe dni i to właśnie daje mi motywację i chęć działania. Produkty, które wybrałam towarzyszyły mi w kwietniu bardzo często, więc postanowiłam o nich właśnie napisać. A zatem zapraszam do dalszej lektury!
Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją klipsów do ściągania hybryd. Z tego co wiem to są już one prawie każdemu dobrze znane, ale wiecie jak to jest. Jak się samemu nie przetestuje to się po prostu nie wie. Jako, że ja już jakiś czas robię sobie hybrydy sama to zdecydowałam się, że kupię te oto klipsy i przetestuje, bo do tej pory hybrydy ściągałam, tradycyjnie, za pomocą folii. A tak dodatkowo przy okazji tego testu pokażę Wam jaki nowy kolor nałożyłam dziś na paznokcie. Tak też zapraszam do lektury i poznania mojej opinii ;)