Jako, że mamy dziś ostatni dzień miesiąca to przychodzę do Was z ulubieńcami lipca. W tym miesiącu trzy produkty wyróżniły się na tle innych. I powiem Wam, że jak tak dłużej myślę o tych produktach to żaden z nich nie przekroczył kwoty dwudziestu złotych, więc jest to jeszcze jeden powód by móc je nazwać zdecydowanymi ulubieńcami lipca.
Cześć!
Dzisiaj przygotowałam dla Was bardzo szybki i krótki post, w którym przedstawię Wam mój wczorajszy makijaż. Wykonałam go za pomocą trzech cieni z palety Naked3. Przy czym tylko dwa grają główną rolę, a trzeci jest tylko użyty do delikatnego rozświetlenia oka. A te dwa cienie to Darkside i Blackheart czyli dwa ostatnie, a zarazem najciemniejsze cienie.
Witam Was po bardzo długiej przerwie, ale jak powszechnie wiadomo są wakacje czyli błogi czas odpoczynku. Aktualnie jestem w Rzeszowie czyli w mieście rodzinnym mojej drugiej połówki i nie bardzo lubię tworzyć coś dla Was nie mając ze sobą wszystkich potrzebnych mi rzeczy, dlatego też dzisiaj nie będzie o kosmetykach a o moim weekendzie w Krakowie.