Od ponad roku
jestem oczarowana trendem który pozwala przemycać elementy bieliźniane do codziennych stylizacji. Nie mówię tutaj o wulgarności, bo żadna z Nas tego nie chce. Mówię o takim elemencie, który nie dość że podbija stylizację to dodatkowo pobudza myślenie. A mowa jest o
ozdobnych paskach przy biustonoszu, które puszczają oczko wyglądając zza koszulki. Początkowo, gdy ten trend dopiero wszedł to cholernie ciężko było znaleźć biustonosz z takim elementem ozdobnym, ale na szczęście teraz mamy coś co totalnie zastępuje nam całe te poszukiwania.
PROMEES Lingerie to miejsce, które oferuje nam ramiączka pasujące do każdego biustonosza. I wiecie co? Ja to kupuje!
Przez bardzo długi czas wmawiałam sobie, że wydawanie kupy kasy na drogie tusze do rzęs nie ma sensu. Po co mam wydawać duże pieniądze na kosmetyk, który traktuje po macoszemu. Tak było, no właśnie było. Od jakiegoś czasu zatrzymałam się na dłużej w temacie rzęs. Nie tylko stosuję odżywki regularnie, ale postanowiłam zainwestować w tusz wysokopółkowy i padło na sławny już do rzęs marki Marc Jacobs Velvet Noir. Używam go już na tyle długo, że mogę coś o nim powiedzieć tak też kto ciekawy to zapraszam do dalszej lektury.
Cześć!
W poniedziałkowy poranek witam Was Akcją Pielęgnacją, w której pogadamy sobie o produkcie marki FLOSLEK Laboratorium. Produkt bardzo, ale to bardzo niepozorny a naprawdę godny uwagi. Tak też jeżeli jesteście ciekawi co to takiego i co właściwie robi to zapraszam do dalszej lektury.