Pokazywanie postów oznaczonych etykietą moda. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą moda. Pokaż wszystkie posty
Lady in red | #tokoniec

Lady in red | #tokoniec

Kolejna niedziela, czyli kolejny wpis z serii #tokoniec. Co prawda jest to już przedostatni wpis z okazji akcji blogerskiej, ale to nie znaczy, że mamy się smucić i dlatego też tym razem mamy dla Was coś naprawdę super. Trzecim tematem jest szeroko rozumiana stylizacja na jesień i tym razem postawiłam na coś bardziej związanego z modą niż z samymi kosmetykami. Chciałam spróbować sił w modowych sprawach i mam nadzieję, że jak na pierwszy taki wpis to nie jest tak źle. Ale do rzeczy! Czas pokazać Wam mój ulubiony look na tegoroczną jesień.

Baby, it's cold outside | jesienna wishlist

Baby, it's cold outside | jesienna wishlist

Choć kalendarzowa jesień gości u nas od wczoraj to jesienna pogoda rozgościła się już na dobre, a co za tym idzie? Człowiek burito wersja jesienno-zimowa. Nie ukrywam, jestem człowiekiem kochającym słońce i ciepło, dlatego też co roku łapie mnie jesienna chandra. Ale żeby nie było aż tak pesymistycznie to szykuję sobie listę rzeczy potrzebnych do bycia choć odrobinkę szczęśliwszym burito. ;) Dlatego też dziś zapraszam na jesienną wishlistę. 


Sezon letni - START!

Sezon letni - START!

Cześć!
Za oknem widać już coraz więcej i więcej słońca co za tym idzie większa temperatura i lżejsze ubranie. Jednakże u mnie sezon letni definitywnie otwiera się wraz z ''ubraniem'' mojej ulubionej matowej szminki z Golden Rose - nr 13. 
 
NYX - a które miasto Ty wybierzesz?

NYX - a które miasto Ty wybierzesz?

Cześć! 
Dzisiaj na tapetę* biorę matową pomadkę z aplikatorem z firmy NYX - soft matte lip cream. Od jakiegoś czasu mam przyjemność testować ten produkt. Kupiłam go z czystej ciekawości - no bo jak to tak matowa pomadka może być w pojemniczku jak błyszczyk? Tak, więc poszłam do Douglas'a i nabyłam swoją pierwszą tego typu pomadkę. Odkryłam, że cały zamysł pomadki w takim stylu jest naprawdę super! Dlatego, że przy używaniu zwykłej szminki matowej zawsze wspomagam się pędzlem oraz konturówką a tutaj jestem w stanie obejść obie te rzeczy. Wrzucam do torebki i poprawiam kiedy chcę - SUPER! Tyle na temat poręczności i radości z aplikowania produktu, czas przejść do sedna czyli kolor, trwałość i formuła. Ja wybrałam kolor Addis Ababa, jest to intensywny róż. (Uwielbiam!) I powiem Wam, że kolor naprawdę genialnie wygląda. Do trwałości nie mogę się przyczepić, choć po jedzeniu zostaje tylko kontur, ale jak się nie spożywa w trakcie dnia non stop to jest dobrze. Jeżeli chodzi o formułę pomadki to super się ją nakłada (jak wyżej wspomniałam), kryje równie pięknie choć po całym dniu moje usta są wysuszone a z tym rzadko kiedy mam problem. Czy warto? Pewnie - dla kolorów i łatwości aplikowania :)
Cena: 34,90zł --> Douglas 
Pojemność: 8ml

*I nowość taka, że pod każdą recenzją będę krótko wymieniać plusy i minusy produktu :)

Plusy:
+ kolory
+ aplikacja 
+ poręczność

Minusy:
- suszy moje usta





I co sądzicie? :)


Co i jak Chmielova zjada

Co i jak Chmielova zjada

Cześć! 
Dziś całkowicie z innej beczki, mianowicie o jedzeniu. Temat jedzenia jest obecny u każdego w życiu, no tak to raczej logiczne. Ale u mnie jest to od kilku tygodni bardzo szeroko rozumiany temat. Z tego co pamiętam to od zawsze, gdzieś miałam problemy z tym jak wyglądam. Zdałam sobie sprawę, że  figury modelki mieć nie będę, ale zawsze idzie coś poprawić. Jak wspomniałam - od kilku tygodni jest to temat bardzo na czasie w moim życiu, ponieważ zauważyłam, że czas poprawić sobie zdrowie oraz samoocenę. Nie stosuję jakiejś specjalnej diety czy treningu. Po prostu nie jem słodyczy, śmieciowego jedzenia oraz staram jeść regularnie. Czy widać jakieś efekty? -  Na pewno lepiej się czuje. 
Czy jest mnie mniej? - Nie wiem, nie o to tu chodzi, chcę po prostu lepiej się czuć w swoim ciele i nie będę liczyć kilogramów.
Dlaczego o tym piszę? - Bo nikt nie jest idealny a trzeba zawsze dostrzegać dobre strony! 
Jeżeli chodzi o jadłospis to różnie to bywa - od zup, przez sałatki i bardziej sycące dania. Dziś na moim stole pojawił się naleśnik faszerowany gotowanymi warzywami i kurczakiem + feta i dressing! Pyszny i prosty sposób na syty posiłek. Mniami! Gotowanie to moja druga poboczna pasja :) 
A jak to u Was wygląda? Może polecacie jakieś przepisy? 
I pamiętajcie - wszystko co robicie musi być dla Was samych! Chmielova! 






:)

* Dziękuje za każdy komentarz
* Jeżeli chcesz ze mną nawiązać współpracę to zachęcam do napisania maila: chmielovaa@gmail.com
Copyright © 2014 Chmielova , Blogger