Dziś wyjątkowo wpis pojawił się w czwartek, a nie w środę. Pomyślałam, że 1 listopada to taki dzień, w którym każdy powinien spędzić go z najbliższymi a nie skupiać się na internetowym świecie. Dlatego też wczorajszy wpis z serii #akcjapielęgnacja wjeżdża dzisiaj i tym razem pogadamy sobie o kremie pod oczy, który jest baaardzo popularny. A czy ta popularność idzie w parze z jakością?
Cześć i czołem!
Jak się macie po dzisiejszej zmianie czasu? Odczułyście mniej snu? Ja powiem Wam, że całkiem dobrze się czuję i w końcu mam chwilkę czasu by tutaj zajrzeć i z racji cudownej pogody postanowiłam powiedzieć Wam kilka słów o moich ulubionych hybrydach Semilac na wiosnę. Wiecie dobrze, że od ponad roku jestem zakochana w hybrydach i nie wyobrażam sobie życia bez nich. W prawdzie moja kolekcja lakierów nie jest za wielka, ale dzisiaj chcę Wam przedstawić 3 kolory które goszczą najczęściej w okresie wiosenno-letnim.
Jak w tytule widać zbliża mi się mój wakacyjny wyjazd na ponad dwa tygodnie i z tej okazji od dłuższego czasu zastanawiałam się czy zrobić sobie przerwę w hybrydach czy postarać się wytrzymać w jednym mani przed ok dwa tygodnie. Na dwa dni przed wyjazdem postanowiłam spróbować wytrwać w jednym kolorze i dlatego dzisiaj mam dla Was wpis o moim wakacyjnym manicure do którego wprowadziłam jeden dodatkowy krok. Jeżeli jesteście ciekawe co pojawiło się na moich paznokciach to zapraszam do czytania! ;)