Cześć!
Dzisiaj chciałabym opowiedzieć Wam o produkcie, który jakiś czas temu miał swoją premierę. Mowa tutaj o nowych matowych kredkach od Golden Rose. W sumie nie mogłam się doczekać przetestowania tej nowości, bo jak powszechnie wiadomo uwielbiam wszystko co matowe. No i tak właśnie skusiłam się na dwa kolory.
Cześć!
Dzisiaj przygotowałam dla Was bardzo szybki i krótki post, w którym przedstawię Wam mój wczorajszy makijaż. Wykonałam go za pomocą trzech cieni z palety Naked3. Przy czym tylko dwa grają główną rolę, a trzeci jest tylko użyty do delikatnego rozświetlenia oka. A te dwa cienie to Darkside i Blackheart czyli dwa ostatnie, a zarazem najciemniejsze cienie.
Cześć!
Jako, że mamy lato to
fajnie jest przemycić chociaż odrobinkę koloru do naszego makijażu
dlatego też przygotowałam dla Was turkusowe smoky eyes z odrobinką
rozświetlenia w wewnętrznym kąciku. W moim przypadku postawiłam na
połączenie tego letniego koloru z czernią i dało to bardzo ciekawy
efekt. Ale co i jak po kolei szło to zaraz się dowiecie.
Cześć!
Mamy dziś pierwszy dzień lipca, a u mnie jest to zarazem pierwszy dzień wakacji. Czas na troszeczkę odpoczynku. W końcu każdemu się należy. Podsumowując zatem czerwiec - był to naprawdę bardzo ciężki miesiąc dla mnie. Zaliczenia i w końcu sesja na studiach dała porządnie w kość i niestety zostawiła po sobie ślad, który będzie widoczny we wrześniu. Trzymajcie kciuki za Chmielovą! Mimo tego, że czerwiec był nie za przyjazny to i tak był to piękny miesiąc. Ciepłe dni, sukienki coraz więcej sukienek oraz większe szaleństwa z kolorami na oczach czy na ustach. Rezultaty tych kombinacji pewnie za jakiś czas się pojawią, natomiast dzisiaj mam dla Was trzech ulubieńców. Tak, te rzeczy były dla mnie wyjątkowe.
Wczoraj po raz pierwszy postanowiłam być przez chwilę kimś innym. Czas na próbę umiejętności w dziedzinie charakteryzacji. W sumie za dużo powiedziane no ale! Generalnie nie ma się czym chwalić, bo wybrałam postać mało skomplikowaną. Mimo wszystko chcę Wam o tym napisać, byście wiedziały, że czerwona pomadka i pędzel wystarczą by uzyskać efekt blizny całkiem zadowalający. Jak wspomniałam, musiałam zrobić bliznę, ale na chwilę obecną nie posiadam nic co mogłoby mi w tym pomóc. Stwierdziłam, że skoro to i tak moje pierwsze podejście do tej dziedziny to wykorzystam czerwoną pomadkę z Rimmel'a i zwykły pędzel.
Dzisiaj przychodzę do Was moje kochane z recenzją popularnych gumek do włosów Invisibobble. W pierwszej chwili jak zobaczyłam je na półce to pomyślałam, że wyglądają jak kabel ze starego stacjonarnego telefonu. Nie byłam przychylna temu, by wiązać włosy czymś co budzi we mnie takie skojarzenia, jednakże w końcu postanowiłam je kupić i sprawdzić czy faktycznie są takie super jak inne posiadaczki twierdzą.