Lady in red | #tokoniec

Kolejna niedziela, czyli kolejny wpis z serii #tokoniec. Co prawda jest to już przedostatni wpis z okazji akcji blogerskiej, ale to nie znaczy, że mamy się smucić i dlatego też tym razem mamy dla Was coś naprawdę super. Trzecim tematem jest szeroko rozumiana stylizacja na jesień i tym razem postawiłam na coś bardziej związanego z modą niż z samymi kosmetykami. Chciałam spróbować sił w modowych sprawach i mam nadzieję, że jak na pierwszy taki wpis to nie jest tak źle. Ale do rzeczy! Czas pokazać Wam mój ulubiony look na tegoroczną jesień.

W tym roku jesień jest dla mnie istnym szaleństwem ze względu na ilość rzeczy w czerwonym kolorze. Wiecie, że uwielbiam czerwień na ustach i tak samo uwielbiam czerwień w modzie. Uważam, że jest to niesamowicie kobiecy kolor, który robi za nas całą robotę. Dlatego też dziś prezentuję Wam płaszcz w czerwonym kolorze, który jest głównym elementem stylizacji i to on gra tutaj pierwsze skrzypce. 



Reszta stylizacji jest bardzo podstawowa, bo z czerwienią nie należy przesadzać. Mimo wszystko jest to kolor bardzo odważny i trzeba mieć do niego wyczucie, bo jeden nieprawidłowy element i możemy wyglądać tragicznie. Co ciekawe, świetnie wygląda połączony z czerwoną pomadką jednakże tutaj malowanie ust sobie odpuściłam, bo nie miałam czasu ani ochoty przejmować się ustami. 

Tak jak widzicie - płaszcz zestawiłam z czarnym golfem z lumpeksu za 5 złotych, który wygląda jak nowy i jest niesamowicie ciepły. Która z Was kocha lumpeksy? Ręka do góry! Jeżeli chodzi o spodnie to postawiłam na klasyczne rurki z dziurami, czyli bez szaleństw.

Przechodząc do tematu dodatków, postawiłam na czarne botki na obcasie marki CCC, które swoją drogą, zostały oddane na reklamację, bo po miesiącu użytkowania zrobiła się dziura.


A jeżeli chodzi o torebkę to wybrałam do niej klasyczną Fabiolę z czarnego nubuku na złotym łańcuchu. Nie wiem jak Wy, ale uwielbiam tę markę i muszę przyznać, że te torebki są wykonane z taką dbałością o każdy szczegół, że to poezja. Która z Was jeszcze nie zna tej marki to koniecznie musi ją poznać ;)


Dla mnie ta oto prosta choć bardzo efektowna stylizacja jest kwintesencją jesieni. Płaszcz nie tylko wygląda, ale także grzeje dzięki domieszce wełny, także posłuży mi również w zimie.

Czerwony płaszcz - Bershka 

Torebka - Fabiola 

Botki - CCC

Jeansy - C&A

Golf - Second-Hand

Mam nadzieję, że spodobało Wam się nieco inne podejście do tematu i koniecznie dajcie znać, czy chcecie więcej takich wpisów. ;)
Buziaki, Chmielova.

P.S. Nie zapomnijcie zajrzeć do innych dziewcząt! <3

Patrycja - BeautypediaPatt



Michalina - Brylantina 

_____________________________________________
Znajdź mnie!  

www.instagram.com/chmielova

www.facebook.com/chmielova

chmielovaa@gmail.com

20 komentarzy:

  1. piękny płaszczyk! Ja trochę się boję kolorów i zazwyczaj stawiam na "odcienie czarnego" :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też do kolorów nie jestem przekonana, ale jednak czerwień to mój kolor <3

      Usuń
  2. O dziwo po czerwone ubrania sięgam częściej niż po czerwoną pomadkę :).

    OdpowiedzUsuń
  3. Pasuje Ci ten płaszcz, ja w tym roku postawiłam na ciepłą futrzaną parkę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, a ja to chyba nawet nie mam parki w szafie ;D

      Usuń
  4. W całej stylizacji nie znalazłam rzeczy, która by mi się nie podobała. :) Idealnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pisałam Ci na Insta, że też mam czerwony płaszcz, ale nie taki dłuuugi ;P Fajnie wyglądasz!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie obawiałam się długości, ze względu na mój wzrost, ale wygląda to dobrze :D Czerwone płaszczycha są super! <3

      Usuń
  6. mi się bardzo podoba! mogłabym skopiować całość :D dawaj więcej takich wpisów :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczny płaszczyk! I kolor i długość są cudne. 👌

    OdpowiedzUsuń
  8. Przepiękny płaszczyk, chyba mnie przekonasz do czerwieni :)

    OdpowiedzUsuń
  9. calosc wyglada swietnie choc osobiscie nie lubie u siebie tak dlugich plaszczy. wydaje mi sie ze wygladam jak karzel czy niziolek, a w dodatku przytloczony wielkoscia takiego plaszcza. ps. wybacz za brak polskich znakow ale obecnie korzystam z zagranicznej klawiatury

    OdpowiedzUsuń

:)

* Dziękuje za każdy komentarz
* Jeżeli chcesz ze mną nawiązać współpracę to zachęcam do napisania maila: chmielovaa@gmail.com
Copyright © 2014 Chmielova , Blogger